MateuszMak w najbliższych tygodniach nie pomoże Stali Mielec. Zawodnika czeka kilkumiesięczna przerwa.
Po sobotnim meczu Stali z Górnikiem Zabrze, Mak źle się poczuł i trafił do szpitala, gdzie przeszedł szczegółowe badania. Jak się okazało, piłkarz miał lekkie zapalenie mięśnia sercowego.
To oznacza, że trener AdamMajewski nie będzie mógł skorzystać z Maka w kilku, a może i kilkunastu najbliższych meczach. Zawodnik przejdzie kolejne badania i dopiero po nich będzie wiadomo, jak długo musi odpocząć od treningów i rywalizacji ligowej.
Dla sztabu szkoleniowego Stali to potężny cios w ofensywę zespołu. Zimą do Wrocławia wrócił bowiem FabianPiasecki, który był najlepszym strzelcem mieleckiej ekipy w rundzie jesiennej. Teraz ze składu wypada Mak, który wypracował w bieżących rozgrywkach PKO Bank Polski Ekstraklasy aż 12 goli – 7 strzelił sam, a przy 5 asystował.
W najbliższej kolejce Stal zmierzy się z Wisłą Kraków. Jak Majewski wypełni lukę po Maku?
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.