W sobotę w Bundeslidze na Signal Iduna Park doszło do starcia dwóch Borussii. Lepsza okazała się ta z Dortmundu (4:1), i to m.in. dzięki bramce Łukasza Piszczka.
Łukasz Piszczek trafił dziś do siatki (foto: Łukasz Skwiot)
Dortmundczycy po wygranej z Bayernem w następnej kolejce się nie popisali. Przed tygodniem podopieczni Thomasa Tuchela ulegli w delegacji Eintrachtowi Frankfurt. W efekcie po 12 rozegranych meczach zajmowali dopiero siódme miejsce, co szczytem ich marzeń z pewnością nie było.
To jednak nic w porównaniu do Borussii z Moenchengladbach. Źrebaki po bardzo udanym poprzednim sezonie w tym spisują się mizernie. Zaledwie trzy zwycięstwa nie wystawiały im dobrego świadectwa. Jednak to one już po kilku minutach sobotniego starcia wyszły na prowadzenie. Dośrodkowaną w pole karne BVB piłkę przed siebie wybił Marc Bartra. Z prezentu skorzystał Raffael, który mierzonym uderzeniem pokonał golkipera gospodarzy.
Gol ten wyraźnie podrażnił podopiecznych Tuchela. Już kilkadziesiąt sekund później Borussie zostały pogodzone przez Pierre-Emericka Aubameyanga. Jego skuteczny strzał poprzedziło znakomite zachowanie Ousmane Dembele w środku pola. Młody skrzydłowy poradził sobie z dwoma przeciwnikami, po czym posłał podanie w kierunku Marco Reusa. 27-latek zgrał do Gabończyka, a co było dalej, wiadomo – 1:1.
Oczywiście bramka nie oznaczała, że miejscowi zwolnią tempo. Już po kwadransie odrobili straty z nawiązką. Częściowo zrehabilitował się Bartra, który uderzył po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Przed bramkarzem jego strzał poprawił jeszcze Piszczek, zdobywając swojego trzeciego gola w tym sezonie.
Po zmianie stron na boisku dominowała Borussia z Dortmundu. Do końca gospodarze jeszcze dwa razy trafili do siatki, a ręce w geście triumfu unosili Dembele oraz Aubameyang. Sędzia zakończył spotkanie przy wyniku 4:1 dla BVB. Podopieczni Tuchela awansowali na piąte miejsce w tabeli Bundesligi.
*
W tym samym czasie na boiskach Bundesligi rozgrywane były jeszcze cztery spotkania. Hoffenheim z Eugenem Polanskim w składzie poradziło sobie z 1. FC Koln (4:0), natomiast Hertha pokonała w delegacji VfL Wolbsgurg, (3:2, Jakub Błaszczykowski na ławce). W Leverkusen Bayer podzielił się punktami z Freiburgiem (1:1), a Werder na własnym terenie wygrał z Ingolstadt (2:1).
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.