Starcie gigantów: BVB zagra z Bayernem o zachowanie szans na kolejny tytuł!
Po dwóch latach nieprzerwanych upokorzeń Bayern w końcu ma zespół, który pozwala kibicom z Allianz Areny spokojnie wyczekiwać meczu z Borussią. Można zaryzykować nawet stwierdzenie, że jeśli ekipa Heynckesa zgarnie w sobotę trzy punkty, będzie mistrzem Niemiec w sezonie 2012-13.
I nie chodzi o to, że bawarska jedenastka uzyska przewagę, której nie da się w fizyczny sposób zniwelować. Do rozegrania zostanie przecież jeszcze 19 meczów. Chodzi raczej o rozwianie wszelkich wątpliwości. Za naszą zachodnią granicą nikt nie kwestionuje, że Bayern ma w sezonie 2012-13 zespół znakomity, niemal kompletny. Nikt raczej nie śmie odbierać Bawarczykom miana faworytów w potyczce z BVB, ale daje się wyczuć nutę zaciekawienia. Wyczekiwania tego, co ma wydarzyć się w sobotę o 18:30 na Allianz Arenie.
Borussia w ostatnim czasie zadziwiała i doprowadzała do łez monachijskich kibiców już tyle razy, że teraz ci – wielokrotnie upokorzeni, przeczołgani zarówno w rozgrywkach ligowych, jak i pucharowych – chcą na własne oczy zobaczyć, jak w meczu o prawdziwą stawkę (ciężko zaliczać do takich spotkań sierpniową gierkę o Superpuchar) Borussia wykrwawia się od ciosów zadanych przez Mandżukicia czy Muellera. To będzie ostateczne rozwianie wszelkich wątpliwości. Dominatorzy wrócą na swoje miejsce.
Jeśli oczywiście ziści się taki właśnie scenariusz. Ale nie ma przecież pewności, że tak się stanie. Choć Borussia sezon w Bundeslidze rozpoczęła mocno przeciętnie, przez co do Bayernu traci w tym momencie już 11 punktów, to mimo wszystko mistrzów Niemiec stać na stawienie czoła Bawarczykom. BVB w poprzednie sezony również wchodziła słabiej, a rozpędu nabierała w miarę upływu ligowego czasu. Zespół Kloppa może wygrać z Bayernem, bo w tym sezonie udowadniał już swoje umiejętności w Madrycie, Manchesterze czy Amsterdamie.
Dobra wiadomość dla kibiców BVB jest taka, że do składu wrócą kontuzjowani w ostatnim czasie Goetze, Hummels i Guendogan. Borussia do meczu przystąpi więc w swoim absolutnie najmocniejszym zestawieniu. W pierwszym składzie nie powinno zabraknąć trójki Polaków.
W Bayernie nie będzie mógł najprawdopodobniej wystąpić Arjen Robben. Holender znów doznał mięśniowego urazu i mecz zobaczy z trybun.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.