Starcie Lipska z Liverpoolem pod znakiem zapytania
Pierwsze starcie pomiędzy RB Lipsk oraz Liverpoolem w 1/8 finału Ligi Mistrzów stanęło pod sporym znakiem zapytania. Wszystko przez decyzję niemieckich władz, które zakazały piłkarzom The Reds wjazdu do kraju.
Czy mecz Lipska z Liverpoolem będzie mógł się odbyć? (fot. Reuters)
Decyzja Niemców dotyczy zakazu wstępu na swój teren wszystkim tym, którzy przyjeżdżają z państw najmocniej dotkniętych przez nową odmianę koronawirusa. Tak się z kolei składa, że największym ogniskiem tej mutacji jest właśnie Wielka Brytania.
Restrykcje oznaczają, że RB Lipsk znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Zgodnie z przepisami to klub, który występuje w roli gospodarza będzie odpowiedzialny, jeśli mecz nie mógłby się odbyć.
Co to oznacza? Konieczność porozumienia obu klubów. Na ten moment w grę wchodzi kilka różnych wariantów, w tym rozegranie pierwszego spotkania w Liverpoolu, a rewanżu w Lipsku, jednak w tym przypadku i tak trzeba będzie liczyć na zniesienie obostrzeń.
Drugi scenariusz zakłada rozegrania obu spotkań na neutralnych gruntach, ewentualnie na Anfield. To co w tym momencie jest pewne to data graniczna, którą UEFA wyznaczyła na 2 kwietnia. Do tego dnia rywalizacja pomiędzy Lipskiem i Liverpoolem musi zostać rozstrzygnięta.
Agencja DPA donosi, że ostateczna decyzja w sprawie dwumeczu może zapaść 8 lutego.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.