Starcie Polaków w Rosji. Lepsza drużyna Jędrzejczyka
W zakończonym spotkaniu jedenastej kolejki rosyjskiej Priemjer-Ligi FK Krasnodar łatwo poradził sobie z Terekiem Grozny, wygrywając 2:0. W meczu wystąpiło trzech Polaków, jednak nie mieliśmy do czynienia z porywającym widowiskiem.
Artur Jędrzejczyk rozegrał całe spotkanie
Drużyny podeszły do spotkania jako bezpośredni rywale w ligowej tabeli. Przed meczem FK Krasnodar i Terek Grozny miały po 18 punktów i zajmowały odpowiednio piątą i szóstą lokatę. Analiza pięciu ostatnich kolejek w wykonaniu obydwu zespołów nie pozwoliła na wskazanie jednoznacznego faworyta potyczki. Wiadomo było jednak jedno – na boisku dojdzie do bezpośredniego starcia Polaków.
Na placu gry od początku mogliśmy oglądać trzech zawodników znanych z występów z Legii. W szeregach gospodarzy miejsce na lewej stronie obrony zajął Artur Jędrzejczyk, natomiast podporą drużyny z Groznego byli Marcin Komorowski oraz Maciej Rybus.
Pierwsza połowa jednak mocno rozczarowała. Kibice byli świadkami nudnego widowiska, a najlepszym na to dowodem była statystyka strzałów. W ciągu 45 minut celnie na bramkę uderzyli tylko raz gospodarze.
Po zmianie stron żadna z drużyn nie przystąpiła do frontalnego ataku, jednak po raz pierwszy tego wieczoru piłka znalazła się w siatce. Rzut karny dla gospodarzy pewnie wykorzystał Joaozinho. Niedługo później żółtą kartką w raporcie meczowym zapisał się Komorowski. Trzeba przyznać, że zawodnicy z Krasnodaru nie grali może widowiskowo, ale na pewno skutecznie. Na niecały kwadrans przed końcowym gwizdkiem piłkarze gospodarzy oddali dopiero trzeci celny strzał. Uderzenie było na tyle dokładne, że Godziur nie miał szans na skuteczną obronę.
Wygrana Krasnodaru pozwoliła gospodarzom na awans na trzecią pozycję w tabeli. Drużyna Komorowskiego i Rybusa, która w następnej kolejce zmierzy się z FC Ufa, zajmuje obecnie szóste miejsce. FK Krasnodar natomiast 2 listopada zagra z Mordowiją Sarańsk.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.