Stare marzenie może się spełnić. Jürgen Klopp poważnym kandydatem do objęcia Realu Madryt
Choć ostateczna decyzja w sprawie przyszłości Carlo Ancelottiego jeszcze nie zapadła, to obecnie niewiele wskazuje na jego pozostanie w Realu Madryt. Media rozpisują się na temat potencjalnych następców Włocha i kierunku, jaki obiorą Królewscy. Tymczasem madrycki dziennik „AS” podaje, że coraz bardziej na sile zyskuje kandydatura Jürgena Kloppa.
Real Madryt nie jest sobą. I to już od dłuższego czasu. W ćwierćfinałowym dwumeczu Ligi Mistrzów z Arsenalem podopieczni Carlo Ancelottiego zawiedli na całej linii. Przegrali oba spotkania (0:3 i 1:2) i pożegnali się z marzeniami o obronie najcenniejszego tytułu w klubowym futbolu.
Czego zatem potrzebuje Carletto, żeby utrzymać posadę? Cudu. Tak twierdzą hiszpańscy dziennikarze. Jego praktycznie przesądzony już los mogłoby odmienić zwycięstwo w finale Pucharu Króla z Barceloną, ale i to nie jest pewne. Dlatego też w stolicy Hiszpanii rozpoczął się casting na nowego trenera.
Do tej pory najwięcej pisało i mówiło się o Xabim Alonso. To on miał być wybrańcem, który zastąpi Ancelottiego i odmieni oblicze drużyny. Opiekunowi Bayeru Leverkusen, który marzy o powrocie do swojego byłego klubu w roli szkoleniowca, wyrósł jednak poważny rywal. W dodatku taki, do którego madridismo głęboko wzdychało przed laty.
Tym kimś jest oczywiście Jürgen Klopp. Madrycki dziennik „AS” poinformował, że Niemiec jest poważnym kandydatem do przejęcia schedy po Ancelottim. Jego CV oficjalnie znajduje się na stole. Źródło podkreśla, że Klopp nie jest szczęśliwy na stanowisku Globalnego Dyrektora ds. Piłki Nożnej w Red Bullu, które sprawuje od 1 stycznia bieżącego roku. Praca w biurach to po prostu nie jego bajka. Z tego względu 57-latek rozważa powrót na ławkę trenerską.
„AS” przekazał, że są dwa miejsca, w których były szkoleniowiec Liverpoolu mógłby w najbliższym czasie podjąć pracę. To reprezentacja Brazylii i Real Madryt. Do obu zespołów Niemiec ma słabość. Jeśli pojawi się konkretna oferta, wysłucha jej, ale na razie czeka na rozwój wydarzeń.
Dziennik zaznaczył, że zwolnienie Ancelottiego nie jest przesądzone i choć jego sytuacja jest trudna, to ma jeszcze niewielkie szanse na pozostanie na Santiago Bernabéu. Królewscy w tym samym czasie pracują jednak nad zatrudnieniem nowego szkoleniowca. Spokojnie, bez pochopnych ruchów czy formalnych kroków. A wszystko wskazuje na to, że wybór padnie albo na Alonso, albo na Kloppa.
„AS” przypomniał, że menedżer urodzony w Stuttgarcie był bliski przenosin do Madrytu równo 10 lat temu, w 2015 roku. Wówczas Los Blancos również poszukiwali następcy Carlo Ancelottiego, który zakończył sezon z pustymi rękami, bez wygranej w żadnych z trzech najważniejszych rozgrywek (La Liga, Puchar Króla, Liga Mistrzów). Ale wtedy klub koniec końców podpisał kontrakt z Rafą Benítezem, a Klopp w październiku 2015 roku przejął Liverpool, który trenował przez osiem i pół sezonu.
Stare marzenie kibiców Realu może spełnić się po upływie dekady. Jürgen Klopp jest w grze i to właśnie on już niebawem może chwycić za ster białego okrętu, który od kilku miesięcy dryfuje po niespokojnych wodach. (JG)
Źródło: as.com
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
9 lipca, 2025 17:04
Jurgen Klopp to bardzo dobry trener. To dzięki właśnie jemu: RL9 zaczął robić karierę w Bundeslidze. Real Madryt wiele by zyskał gdyby Niemiec został ich trenerem.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.
Jurgen Klopp to bardzo dobry trener. To dzięki właśnie jemu: RL9 zaczął robić karierę w Bundeslidze. Real Madryt wiele by zyskał gdyby Niemiec został ich trenerem.