W dramatycznych okolicznościach Ruch Chorzów wywalczył awans do IV rundy eliminacyjnej Ligi Europy. Radość w ekipie Niebieskich była ogromna.
– Emocji dzisiaj nie brakowało. Cieszymy się bardzo, że takich okolicznościach awansowaliśmy do kolejnej rundy. Mam nadzieję, że da nam to pozytywnego kopa po nieudanym początku sezonu w lidze. W paru sytuacjach dopisało nam dzisiaj szczęście, ale my mu dopomogliśmy, bo samo szczęście nigdy nie daje dobrego rezultatu. Wynik pokazuje, że w tym dwumeczu okazaliśmy się lepsi – podkreślił Piotr Stawarczyk.
– Nie ma sensu zastanawiać się nad rywalem w kolejnej rundzie. Zobaczymy kogo nam przydzieli los. Teraz będziemy mieli przerwę w rozgrywkach europejskich i musimy się skupić na Ekstraklasie. Apetyty rosną w miarę jedzenia. Żeby awansować do fazy grupowej musimy pokonać jeszcze jednego przeciwnika. Ale na to jeszcze spokojnie poczekamy, teraz chcemy nadrobić punkty stracone w lidze – dodał popularny „Stawar”.
gmar, PilkaNozna.pl źródło: Ruch Chorzów foto: Łukasz Skwiot
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.