Maarten Stekelenburg przesiaduje na ławce rezerwowych Romy i mógł zimą przenieść się do Fulham Londyn. Do transferu nie doszło, a Holender jest z tego powodu rozczarowany.
Na początku sezonu Stekelenburg grał regularnie, ale potem to się zmieniło. Holender chciał zimą zmienić otoczenie. Jednak musi zacisnąć zęby i skupić się na rywalizacji w Romie.
– Bardzo chciałem dołączyć do Fulham, gdzie grałbym regularnie. Jest to dla mnie wielki cios, że do tego transferu nie doszło. Jednak jestem profesjonalistą i będę walczył o miejsce w pierwszym składzie Romy. Zobaczymy, co wydarzy się latem – zaznaczył Stekelenburg.