Po beznadziejnych spotkaniach Lech Poznań musi szukać punktów. Kolejorz w sobotę zmierzy się z Łódzkim Klubem Sportowym. – Nasza ostatnia seria jest fatalna – nie ukrywał Semir Stilić.
Na inaugurację sezonu Lech rozgromił Łódzki Klub Sportowy aż 5:0. Jedną z bramek zdobył wówczas Stilić. – Trudno po pięciu meczach bez gola, oczekiwać, że nagle w sobotę powtórzymy wynik z pierwszego spotkania tego sezonu. Ja jednak bardzo wierzę, że stać nas na dobrą grę. Ta wiara w siebie jest nam bardzo potrzebna. Musimy wyjść z nią na boisko i od pierwszych minut robić wszystko by strzelić gola – zapowiedział Stilić.
Piłkarze Kolejorza nie nastawiają się na spacerek. Dla Lecha najważniejsze jest po prostu zwycięstwo. – Teraz najważniejsze to zwyciężyć. Nieważne jak, nieważne w jakich rozmiarach. Po prostu wygrać – zakończył Stilić.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.