Przejdź do treści
Sto milionów na wejście. Po starcie MLS i przed Copa America

Ligi w Europie Świat

Sto milionów na wejście. Po starcie MLS i przed Copa America

Czy w Stanach Zjednoczonych powinni obawiać się wielomilionowych inwestycji w futbol w Chinach? Dlaczego tegoroczna Copa America będzie wyjątkowa? Jak wiele w MLS zmienił Steven Gerrard? Najważniejsze tematy amerykańskiej piłki nożnej skomentował dla „PN” Janusz Michallik.

Urodzony 50 lat temu w Chorzowie wychowanek Gwardii Warszawa i 44-krotny reprezentant USA, w tym na Pucharze Konfederacji w 1992 roku. W 1983 wyjechał z Polski, przebywając długą drogę od piłki halowej do MLS, gdzie kończył karierę w barwach New England Revolution. Od lat wzięty telewizyjny ekspert i komentator piłkarski największych amerykańskich stacji ESPN i FOX.

Rozwój ligi

– Liga rozrośnie się do 24 drużyn. Pytanie nie brzmi czy, tylko kiedy. I na tym nie poprzestaniemy – mówił na początku 2015 roku szef MLS Don Garber. Najwięksi optymiści widzą w stawce aż 30 drużyn, podając jako przykład koszykarską NBA, na poparcie wymieniając nazwy kolejnych miast marzących o wskoczeniu na mapę MLS. Piłka nożna staje się coraz bardziej atrakcyjnym produktem, wartym tylko z tytułu praw telewizyjnych na rynkach Stanów Zjednoczonych i Kanady 90 milionów dolarów rocznie, z grupą szacowaną na 80 milionów aktywnych fanów w obu krajach.

– Niedawno David Beckham ogłosił zakup ziemi pod budowę stadionu, co oznacza, że projekt w Miami jest coraz bliżej realizacji. Już wiadomo, że w przyszłym sezonie do ligi dołączy Atlanta, na 2018 rok w planach jest druga drużyna z Los Angeles – wylicza komentator. – Docelowo mówi się aż o 28 zespołach przy 20 w tym sezonie. To ogromny skok. Nie ma tylu talentów, system szkolenia nie jest na tyle wydajny, aby w rozgrywkach brało udział tak dużo drużyn. Obawiam się, że tak duże i szybkie rozrastanie się MLS odbije się na poziomie, na który pracowano latami. Trzeba być realistą: jeszcze dziesięć lat temu zespół w lidze był jedynym bytem klubu, teraz są drużyny rezerwowych, akademie dla dzieci i młodzieży. Poziom jest różny, ale skok jakościowy bardzo wyraźny. Pełen program szkolenia funkcjonuje w tym kształcie dopiero od około pięciu lat, już zauważalni są zawodnicy w wieku 17, 18 lat wchodzący do pierwszych drużyn. Nie każdy nowy zespół powstaje według reguł New York City FC, gdzie na starcie zainwestowano kilkadziesiąt milionów dolarów. Inne projekty potrzebują zdecydowanie więcej czasu. Najpierw skupiłbym się na podniesieniu poziomu w obecnym kształcie. Z drugiej strony wejście do MLS to teraz koszt 100 milionów dolarów a nawet więcej i taką ofertę trudno odrzucić właścicielom klubów.

Faworyt do mistrzostwa

Eksperci zaproszeni do typowania przez redakcję sportową ESPN zwycięzców ligi, wskazali zespół FC Dallas. Drużyny z największą ilością gwiazd – Los Angeles Galaxy i Toronto FC – zebrały tylko po jednym głosie. W tym roku nie będą miały więc łatwego zadania: przed startem sezonu 2016 właściciele zainwestowali dodatkowe 37 milionów dolarów w budżet płacowy we wszystkich klubach.

Michallik: – W LA Galaxy przebudowa drużyny przeciągnęła się na kolejny sezon. Robbie Keane jest najlepszym zagranicznym piłkarzem, jaki kiedykolwiek podpisał kontrakt w Stanach, jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak pracuje i mimo doświadczenia wielu lat kariery na najwyższym poziomie, obok umiejętności, ma dalej wielkie serce do gry. Nazwiska innych: Stevena Gerrarda, Ashley’a Cole’a, Giovanniego dos Santosa, Nigela de Jonga, są głośne, jednak żaden nie zapełnił dziury po odejściu Landona Donovana i na boisku, i w szatni. Rozumiem zachwyty nad Gerrardem czy Cole’m, to piłkarze z ogromnym dorobkiem, jednak w MLS nie zrobili większej różnicy.

– Przed poprzednim sezonem powiedziałem, że mistrzostwo zdobędzie Columbus Crew. To zespół z młodymi zawodnikami – kreatywnymi, szybkimi, kilku zapowiada się na bardzo dobrych piłkarzy. W ubiegłym roku dotarli do finału, zbierając doświadczenie, które może zaprocentować teraz. To ekipa potrafiąca wygrać z każdym, czego nie powiem na przykład o Galaxy. Na obronę tytułu stać Portland Timbers, znowu wysoko może dojść FC Dallas.

– W Toronto FC wzmacniając się w defensywie wyciągnęli wnioski z ubiegłego sezonu. Ten klub ma wszystko, by osiągnąć sukces od zamożnego właściciela, czyli ogromnego koncernu medialnego, po doświadczone osoby zarządzające projektem jak prezes Bill Manning, jeden z najlepszych menedżerów z doświadczeniem między innymi z Real Salt Lake. Mają też świetną widownię i ogromne zainteresowanie kibiców. Nie rozumiem, dlaczego dopiero w ubiegłym roku pierwszy raz weszli do play-offów.

– Ten sezon będzie dla Toronto przełomowy. Przez budowę nowego stadionu, pięknie położonego w samym centrum miasta, pierwsze osiem meczów zespół zagra na wyjeździe. Drugi ważny moment to przełom czerwca i lipca, kiedy zostaną rozegrane mistrzostwa Europy i Copa America. Liga ma przerwę, ale wcale niedługą, przez co najważniejsi piłkarze jak Michael Bradley, Jozy Altidore i Sebastian Giovinco, mogą być przemęczeni po meczach reprezentacji. Ciekawe czy ten ostatni zostanie powołany na Euro, skoro Antonio Conte pominął go przy powołaniach na marcowe mecze towarzyskie. W Galaxy trzeba docenić profesjonalizm i zawodowy bagaż Bruce’a Areny; w Toronto Greg Vanney to dopiero szkoleniowiec na dorobku, niewiele starszy od piłkarzy, a w pierwszej poważnej pracy musi udźwignąć presję i dotrzeć do gwiazd z kontraktami rzędu 5-6 milionów dolarów rocznie.

Matt Miazga a sprawa polska

Wybór młodego obrońcy między reprezentacją Polski a Stanów Zjednoczonych miał finał w listopadzie 2015 roku, kiedy zagrał w eliminacjach MŚ w Rosji przeciwko zespołowi Saint Vincent i Grenadyny. W styczniu 21-latek za pięć milionów dolarów trafił do Chelsea Londyn, gdzie 2 kwietnia zadebiutował w Premier League w wygranym 4:0 meczu z Aston Villą Birmingham.

– Nie miał ostatnio najlepszego okresu: w przegranym meczu młodzieżówki z Kolumbią, decydującym o obsadzie ostatniego miejsca na turnieju piłkarskim na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro, wyleciał z boiska, wcześniej zawiniając przy straconej bramce – zauważa ekspert. – To utalentowany zawodnik. Czy Miazga skorzysta na transferze do Chelsea? Takiej oferty się nie odrzuca, i nie mówię tylko o finansach, bo pewnie jest ustawiony do końca życia. To sportowa szansa – jeśli jest mądry i ma rozsądnych doradców, wykorzysta taką opcję do promocji w Europie. Dobrze gra obiema nogami, jest chwalony za długie podania, walkę w powietrzu. Wkroczył w przełomowy okres w karierze, kiedy pojawiła się większa presja, duże zainteresowanie mediów. Ma szansę, aby zagrać na Copa America w podstawowym składzie reprezentacji. Przez ostatnie 4-5 lat w obsadzie środka obrony w reprezentacji USA było bardzo dużo kombinacji i trudno wskazać piłkarza pewnego do gry na tej pozycji.

Wielkie transfery w Chinach zagrożeniem dla MLS

Zimowa ofensywa klubów z Państwa Środka mocno zachwiała układem funkcjonującym od lat, w którym gwiazdy europejskiej piłki często na ostatnie miejsce gry przed emeryturą wybierały MLS. Ekspansja Chińczyków objęła też piłkarzy przed trzydziestką, którzy również zaczęli pojawiać się w Ameryce Północnej, jak Giovinco.

– Wiadomości o kolejnych transferach europejskich gwiazd do Chinese Super League wywołały w Stanach Zjednoczonych pewne poruszenie, ale bez przesady – mówi Michallik. – Jakich kupili piłkarzy? Alex Teixeira, Ramires czy Jackson Martinez, OK, to utalentowani i uznani zawodnicy, którzy jednak sami nie zrobią różnicy. Gdybyśmy w USA wymienili te nazwiska, jestem przekonany, że 95 procent kibiców nie wiedziałoby o kim mowa. Przede wszystkim informacje o kolejnych transferach wywołały zdziwienie – wcześniej Chińczycy nie traktowali futbolu tak poważnie i mimo osobistego zaangażowania sekretarza Xi Jinpinga nie wiadomo czy uda się im zrealizować mocarstwowe plany. Zagrożenie jednak dla MLS jest, bo tam gdzie są pieniądze, tam łatwiej przyciągnąć dobrych zawodników. Dla mnie na tym etapie jest to projekt podobny do dużych inwestycji w Rosji czy na Ukrainie, gdzie momentami wiele wydawano, ale zastanawiam się czy przetrwa na takim poziomie dziesięć czy piętnaście lat. To futbolowy hit początku roku, a budowanie silnej ligi na stabilnych podstawach to bardzo długi proces. Zgadzam się z tym, że do Chin trafili piłkarze młodsi niż do MLS, mam na myśli Stevena Gerrarda czy Andreę Pirlo. Byłem przeciwko ściąganiu takich zawodników, jeśli płaci się im pięć-sześć milionów dolarów kontraktu rocznie, tak wysokie kwoty można spożytkować lepiej, przede wszystkim na szkolenie młodzieży. Jednak w takich miastach jak Nowy Jork czy Los Angeles potrzebujesz zawodników do zrobienia show. Kultura futbolowa w USA jest budowana już od kilkudziesięciu lat i tego procesu nie da się przyspieszyć za pieniądze. U Chińczyków podoba mi się, że podeszli do tematu kompleksowo wydając duże środki na akademie, trenerów i europejski know-how szkolenia.

Organizacja Copa America 2016

Gospodarzem turnieju na stulecie założenia CONMEBOL i rozegrania pierwszej edycji Copa America będą Stany Zjednoczone. Po raz pierwszy finały odbędą się poza Ameryką Południową. Impreza rozgrywana od 3 do 26 czerwca będzie konkurencją dla francuskich finałów mistrzostw Europy.

– W Stanach będziemy mieli mniejszy problem, bo różnica czasu sprawi, że mecze Euro będą u nas rano i po południu – mówi Michallik. – Zainteresowanie mistrzostwami będzie duże, jednak kibice z dużymi nadziejami czekają na występ reprezentacji, popularność napędzają też Meksykanie. Dlaczego tegoroczna Copa będzie wyjątkowa? Amerykanie gwarantują najwyższy poziom organizacji i produkcji medialnej. To prestiżowy turniej, jakiego nie było tutaj od mundialu w 1994 roku czy igrzysk w Atlancie dwa lata później, a przez ponad dwadzieścia lat piłka nożna bardzo zyskała na popularności. Na Copa America rywalizacja będzie toczyła się o punkty i przy zjeżdżających co roku do USA w wakacje najlepszych drużynach klubowych to zasadnicza różnica. Leo Messi, Neymar, Alexis Sanchez sprawią, że o futbolu będzie mówiło się w każdym programie newsowym.

Krytykowany Klinsmann

– Nie przeszkadza mi krytyka, chciałbym tylko, aby niektóre komentarze okazywały mi więcej szacunku. To wszystko – mówił selekcjoner drużyny narodowej Stanów Zjednoczonych Juergen Klinsmann pod koniec marca, przeżywając kolejną falę negatywnych ocen swojej pracy.

– Jest bardzo krytykowany. To, co wiedzieliśmy o jego warsztacie już kiedy był trenerem kadry Niemiec i Bayernu Monachium znajduje potwierdzenie w reprezentacji USA. Juergen jest fajnym facetem, wiedzącym jak zmotywować, ale często widać, że nie potrafi odpowiednio ustawić zespołu. Mam wrażenie, że zbytnio kombinuje, próbuje robić rzeczy, na które nie wszyscy piłkarze są już gotowi. Najbardziej obciąża go to, że pracuje już pięć lat i znowu przechodzimy przez ciężkie eliminacje. Fakt, że poziom w strefie CONCACAF się poprawia, rywale stają się coraz lepsi, a drużyna USA rozwija się wolniej niż wszyscy byśmy się tego spodziewali. Chociaż Amerykanie się do tego nie przyznają – najlepszą drużyną w strefie jest teraz Meksyk. Nawet w wygranej 4:0 z Gwatemalą styl nie imponował – kończy były reprezentant Polski i USA.

Michał Czechowicz

ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ RÓWNIEŻ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Ligi w Europie Świat

Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]

FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.

Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]

Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.

On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji

Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.

2025.06.06 Chorzow
pilka nozna Mecz TowarzyskiPolska - Moldawia
N/z Bartosz Slisz, Jakub Moder radosc gol bramka, Jakub Kiwior, Mateusz Bogusz, Sebastian Walukiewicz
Foto Marcin Karczewski / PressFocus

2025.06.06 Chorzow Friendly match Poland - MoldaviaBartosz Slisz, Jakub Moder radosc gol bramka, Jakub Kiwior, Mateusz Bogusz, Sebastian Walukiewicz
Credit: Marcin Karczewski / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Endrick show! Brazylijczyk z hat-trickiem w Ligue 1 [WIDEO]

Olympique Lyon pokonał Metz aż 5:2. Trzy bramki zdobył Endrick, który notuje kapitalne wejście do francuskiego klubu po wypożyczeniu z Realu Madryt.

Endrick show! Brazylijczyk z hat-trickiem w Ligue 1 [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce

Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Sebastian Szymanski 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej