Zagłębie Lubin nie miało w czwartek szczęścia i przegrało z SonderjyskE (1:2). Trenerzy obu ekip są zgodni co do jednego – po zmianie stron Miedziowi grali o wiele lepiej niż w pierwszej części.
Trener Piotr Stokowiec uważa, że Zagłębie stać było przynajmniej na wyrównanie (foto: Łukasz Skwiot)
Lubinianie na początku wydawali się być nieco zagubieni, co goście szybko wykorzystali. – Gratuluję drużynie duńskiej. Pokazali, że są nieobliczalni. Szkoda, że daliśmy się zaskoczyć stałym fragmentem gry, na który byliśmy uczuleni – mówi po spotkaniu trener Piotr Stokowiec.
Po zmianie stron gospodarze ruszyli do odrabiania dwubramkowej straty. – Pokazaliśmy w drugiej połowie, że możemy wrócić do gry, pokazywać nasze Zagłębie. Dziś widać było, że tworzymy dobre widowisko. Jest duży niedosyt, bo rywal jest w naszym zasięgu. Życie pokazało, że wynik może potoczyć się w każdą stronę. Nam nie będzie przeszkadzało, że będziemy grać na wyjeździe. Zagramy tak jak graliśmy tutaj w drugiej połowie – dodaje.
Szkoleniowiec SonderyskE, Jakob Michelsen, zdecydowanie nie odczuwa niedosytu. – Byłem zaskoczony naszą dobrą postawą w pierwszej połowie, zwłaszcza że graliśmy na wyjeździe. Nie spodziewałem się, że w Lubinie jesteśmy w stanie zagrać na takim poziomie – stwierdza. – Pragnę dodać, że byliśmy dobrze przygotowani do tego meczu, staraliśmy się rozszyfrować Zagłębie, mieliśmy swój pomysł w jaki sposób będziemy ten mecz rozgrywać. W pierwszej połowie to się udało, w drugiej graliśmy trochę gorzej, ale wynik mimo wszystko nadal jest korzystny – kończy Michelsen.
Drugie spotkanie zostanie rozegrane w następny czwartek w Danii.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.