Po bardzo dobrym meczu Polonia Warszawa przegrała z Lechem Poznań. – Jestem zły na to, że nie udało się nic wywalczyć – przyznał po spotkaniu Piotr Stokowiec, szkoleniowiec Czarnych Koszul.- Chciałem wygrać i do końca w to wierzyłem. Moim celem jest, by drużyna grała widowiskowo i stwarzała sytuacje. Dziś było to widać i mam nadzieję, że przyciągnie to jeszcze więcej kibiców na stadion. Zaryzykowaliśmy, ale pod względem doświadczenia jesteśmy gorsi. Lech ma wielu reprezentantów w swoim składzie i to zaważyło – przyznał Stokowiec.
– Winę za porażkę biorę na siebie, bo nie możemy stracić dwóch bramek po stałych fragmentach gry, o których wiedzieliśmy. To jest dla nas nauczka na przyszłość – zakończył trener Polonii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.