Stolarski ostrzega Feio. „Będę bronił moich graczy i sztabu”
Już dzisiaj o 19:00 Motor Lublin zmierzy się z Legią Warszawa. Dla trenera Goncalo Feio będzie to okazja na starcie ze swoim poprzednim zespołem.
Już pierwsze spotkanie portugalskiego szkoleniowca z Motorem we wrześniu tego roku dostarczyło wielu emocji. Wojskowi triumfowali wówczas 5:2, a przy linii bocznej doszło do kłótni pomiędzy Feio i trenerem Mateuszem Stolarskim.
Menedżer Lublinian na konferencji prasowej przed potyczką z Legionistami jasno dał do zrozumienia, że nie będzie on przechodził obojętnie wobec ewentualnego przekraczania granic.
– Rolą moją oraz sztabu szkoleniowego jest skupienie się na tym, co dzieje się na boisku i jak największa pomoc zespołowi. Natomiast jeżeli ktoś naruszy nietykalność mojego zespołu lub mojej ławki rezerwowych, to nie będę siedział cicho, tylko będę bronił moich graczy i sztabu, tak jak zrobiłem to w Warszawie. To nasza drużyna, zasady, stadion i kibice. Motor i ludzie, z którymi współpracuję, są obecnie dla mnie najważniejsi – stwierdził Stolarski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.