Broniący się przed spadkiem Stomil Olsztyn podejmował dzisiaj Puszczę Niepołomice. Dla gospodarzy teraz każdy mecz jest jak o życie.
Do dzisiejszego spotkania Stomil przystępował na ostatniej pozycji w ligowej tabeli. Zespół z Olsztyna tracił aż osiem punktów do bezpiecznej lokaty.
W znacznie lepszej sytuacji znajdowała się Puszcza Niepołomice, która nad strefą spadkową miała jedenaście punktów przewagi.
Jednak jasne było to, że gospodarze będą dla Puszczy trudnym rywalem. Stomil walczy o życia, a dodatkowo w tym sezonie zdecydowanie lepiej radzi sobie na własnym terenie niż na wyjazdach.
Po bardzo przeciętnym spotkaniu Stomil zainkasował komplet punktów. Trafienie otwierające wynik meczu zdobył w 37. minucie Artur Siemaszko. Bramka padła po dobrze rozegranym rzucie wolnym przez miejscowych. W końcówce na listę strzelców ponownie wpisał się Siemaszko ustalając wynik na 2:0.
Stomil zainkasował niezwykle cenne trzy punkty, które dają tej drużynie nadzieje na utrzymanie.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.