Przejdź do treści
Stracona moc Calverta-Lewina

Ligi w Europie Premier League

Stracona moc Calverta-Lewina

Przez ⅓ sezonu przewodził rywalizacji o Złotego Buta Premier League. Był porównywany do Pippo Inzaghiego oraz Cristiano Ronaldo. Pokonywał kolejne bariery, wyrównywał i ustanawiał rekordy. Dlaczego więc od kilku miesięcy Dominic Calvert-Lewin jest cieniem samego siebie z pierwszej części rozgrywek?



Calvert-Lewin miał wyśmienity początek sezonu, lecz potem znacząco obniżył loty. (fot. Reuters)

Końcówka sezonu upłynie na Goodison Park pod znakiem gonienia marzenia, jakim jest uzyskanie przepustki do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Carlo Ancelotti wierzy w sukces i ani na moment nie zdejmuje butów do biegania. Aby dopiąć swego, Everton będzie jednak musiał pokonać wiele przeszkód. Znajdujących się zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz drużyny. Do tych drugich zalicza się zdobywanie bramek. Pod tym względem ekipa z Merseyside jest dopiero dziesiątą siłą Premier League. Dość kiepsko, jak na zespół, który przez ⅓ rozgrywek miał w swoich szeregach lidera klasyfikacji najlepszych strzelców. Ten znów stracił moc.

JAK PIPPO I CRISTIANO

Znów, wszak podobna sytuacja miała miejsce na finiszu poprzedniej kampanii. Między 23. a 28. kolejką Dominic Calvert-Lewin strzelił pięć goli. W ostatnich dziewięciu seriach gier nie trafił do siatki ani razu. To dlatego spora grupa obserwatorów domagała się, by latem Everton sprowadził nowego napastnika. Wychowanek Sheffield United otrzymał wotum nieufności. Jak się okazało, nie mogło go spotkać nic lepszego.

– Udowadnianie ludziom, iż się mylili, stanowi dla mnie motywację. Sądzę, że to ważne, by używać tego jako motywacji i źródła inspiracji do stawania się lepszym i udowadniania innym, iż zasługujesz na to, by być, gdzie jesteś. […] Karmię się tym [krytyką – przyp. MS] bardziej niż czymkolwiek innym – mówił Anglik w rozmowie ze Sky Sports. W początkowej części sezonu przekonał do siebie chyba wszystkich niedowiarków.

Lista osiągnięć była długa. 24-latek został pierwszym piłkarzem w historii The Toffees, który zdobywał bramki w każdym z premierowych czterech występów drużyny w sezonie angielskiej ekstraklasy. Potrzebował zaledwie dziewięciu kolejek, by dobić do dziesięciu trafień. W erze Premier League jedynie Les Ferdinand zrobił to równie szybko. Calvert-Lewin strzelał również w pucharach i reprezentacji, więc już po czternastu meczach, w których zagrał od pierwszej minuty, powtórzył swój dorobek bramkowy z całych poprzednich rozgrywek. W siatkach umieścił piętnaście piłek, kompletując dwa hat-tricki. Stał w jednym szeregu z Erlingiem Haalandem, Robertem Lewandowskim oraz Harrym Kanem. W lidze prowadził zaś w wyścigu po Złotego Buta od kolejki numer dwa do kolejki numer czternaście. Od 20 września do 19 grudnia.

 


 

Ancelotti nie stracił wiary w napastnika po kiepskiej końcówce sezonu 2019-20, lecz nawet on był zaskoczony powtarzalnością podopiecznego. Wypowiadając się na temat jego progresu Włoch największy nacisk kładł na ewolucję w poruszaniu się Anglika. Zwracał uwagę na to, że Calvert-Lewin rzadziej pojawiał się na skrzydłach, a częściej okupował pole karne. Dzięki temu oddawał więcej uderzeń i zyskiwał większą szansę na to, że znajdą one drogę do siatki. Poza tym Dominic był w oczach Carlo bardziej skupiony i lepiej wykorzystywał posiadane umiejętności. – Jest napastnikiem kompletnym. Trudno znaleźć kogoś z takimi cechami – chwalił zawodnika szkoleniowiec. Innym razem głośno zastanawiał się nad tym, czy DCL jest najlepszym angielskim snajperem. W końcu porównał go do Pippo Inzaghiego. Davide Ancelotti – syn i asystent Carletto – przyznał natomiast, iż dostrzega podobieństwo między graczem Evertonu a Cristiano Ronaldo, z którym również pracował. – Uważam, że ma wszystkie atrybuty potrzebne do tego, by stać się tak samo dobry – stwierdził Włoch na antenie talkSPORT.

STRZELECKA SUSZA

Minione miesiące pokazały jednak, jak wiele wciąż dzieli Calverta-Lewina od ikon futbolu. Wyśmienita passa strzelecka dobiegła końca w połowie grudnia. Wodospad goli wysechł, nastała susza. Piłkarz The Toffees nie zdobył bramki przez osiem meczów. W 2021 roku trafił do siatki tylko pięć razy.

Najtrudniejszy wieczór bieżącego sezonu Anglik zaliczył 5 kwietnia. Everton zremisował wówczas z Crystal Palace 1:1, choć jego współczynnik goli oczekiwanych (expected goals) wyniósł 2.53 (za understat.com). Najwięcej dogodnych sytuacji zmarnował Richarlison, lecz DCL również się nie popisał. W 58. minucie nie wyszedł zwycięsko z pojedynku oko w oko z Vicente Guaitą. Gdyby stało się inaczej, ekipa z Goodison Park prawdopodobnie sięgnęłaby po trzy punkty. Musiała zadowolić się jednym.

Na 24-latka spadły gromy krytyki. Głównie na Twitterze, w większości ze strony sympatyków klubu z niebieskiej części Merseyside. Zawodnik nie był na to ślepy. Dzień po spotkaniu ćwierknął, że „nie ma gdzie się schować i jest zawiedziony niewykorzystaniem okazji strzeleckich”. – Rozmawiałem z Dominicem na temat sytuacji, które miał w meczu. Staraliśmy się nad tym pracować, ale bycie krytykowanym jest całkowicie normalne, a czasami nawet sprawiedliwe – powiedział Ancelotti w trakcie konferencji prasowej.

 


 

Z uwagi na słabszą dyspozycję Calvert-Lewin zdecydowanie częściej spotyka się ostatnio z cierpkimi słowami niż pochwałami. Znowu ma przeciwko sobie niemałą grupę niedowiarków, ale na razie nie udaje mu się tego przekuć w inspirację do seryjnego zdobywania bramek. Mimo to, nie narzeka. Doskonale wiedział, na co się pisze. Już w sierpniu 2019 roku, tuż po przejęciu koszulki z numerem dziewięć po Sandro Ramirezie, mówił: – W parze z tak ważnym numerem idzie wielka odpowiedzialność. Muszę to zaakceptować i pogodzić się z plusami i minusami. To nie ciężar, a nieodłączna część bycia „dziewiątką”.

PRZYCZYNY REGRESU

Pytanie, dlaczego Anglik tak drastycznie obniżył loty względem tego, jak wysoko szybował jesienią? Parafrazując słowa Kazimierza Górskiego, skoro było tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?

Odpowiedzią nie są wyłącznie umiejętności napastnika, które pozostają ograniczone i nad którymi zawodnik pracuje niezmiennie sumiennie. Najlepiej radzi sobie, kiedy nie ma do dyspozycji zbyt wielu opcji. Gdy musi znaleźć się w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie i zwyczajnie dostawić nogę lub – w najbardziej komfortowym wariancie – głowę. Kombinatoryka nie jest jego mocną stroną. Dlatego wspomniane niepowodzenie w sytuacji jeden na jeden z Guaitą nie powinno stanowić sensacji. Nie oznacza to oczywiście, że Calvert-Lewin jest kiepskim piłkarzem. W żadnym wypadku. Czternaście trafień w tym sezonie Premier League nie wzięło się znikąd. I to przy współczynniku goli oczekiwanych na poziomie 13.1. Niektóre akcje po prostu sprawiają mu większą trudność niż inne, stąd aż 15 zmarnowanych okazji, które portal Opta określa epitetem „big”.

Dużą rolę w regresie formy snajpera Evertonu odegrały kontuzje. Tak jego, jak i jego kolegów z drużyny. DCL opuścił z powodów zdrowotnych pięć meczów. Jednego z urazów doznał akurat w momencie, w którym znów zaczął prezentować się bardzo dobrze i strzelał gole w dwóch kolejnych występach ligowych. Gole ważne, wszak dające The Toffees cztery punkty w starciach z Leeds United i Manchesterem United. Sporo czasu na rehabilitację poświęcili także najlepsi kreatorzy wśród podopiecznych Carlo Ancelottiego – Lucas Digne oraz James Rodriguez. Dla napastnika żyjącego z podań i dośrodkowań nie był to wymarzony scenariusz. Włoski trener już w okresie październikowych analiz wyśmienitej gry reprezentanta Anglii diagnozował zresztą: – Dominic wykorzystał jakość Jamesa i całego zespołu.

Inna sprawa, że wówczas Calvert-Lewin był centralną postacią ataku. Panem i władcą szpicy. Od lutego regularnie gra zaś w duecie z Richarlisonem, który został przesunięty ze skrzydła do środka. W efekcie musiał nieco zmodyfikować swoje zachowania, sposób gry i poruszania się. Liczby każą sądzić, że nie wyszło mu to na dobre.

A wszystko, co nie wychodzi na dobre Domincowi Calvertowi-Lewinowi, nie wychodzi na dobre całemu Evertonowi. Zdobywając najmniej bramek spośród drużyn z górnej połowy tabeli Premier League o spełnienie marzenia o grze w Lidze Mistrzów może być trudno. Szansa na sukces będzie znacznie większa, jeśli The Toffees staną się skuteczniejsi w okolicach pól karnych przeciwników. Jedną z dróg, by to osiągnąć, jest przywrócenie mocy byłemu długo panującemu liderowi klasyfikacji najlepszych strzelców.

Maciej Sarosiek

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Ligi w Europie Premier League

Liverpool negocjuje zakup Brazylijczyka! Zastąpi Mohameda Salaha

Liverpool planuje głośne wzmocnienie! Transferowy hit wewnątrz Premier League na horyzoncie.

Liverpool, England, 17th September 2025. Mohamed Salah of Liverpool celebrates his goal to make it 2-0 during the Liverpool vs Atletico Madrid UEFA Champions League match at Anfield, Liverpool. Picture credit should read: James Baylis / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_028_JB_LIV_ATM_ SPI-4140-0028
2025.09.17 Liverpool
pilka nozna , liga mistrzow
FC Liverpool - Atletico Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Here we go! Arsenal pozyskał zawodnika Tottenhamu

Ciekawy transfer w Premier League! Fabrizio Romano potwierdza przeprowadzkę z Tottenhamu do Arsenalu.

Bukayo Saka A is congratulated after scoring the first Arsenal goal 1-0 at the Arsenal v Atletico Madrid UEFA Champions League semi-final 2nd leg match, at the Emirates Stadium, London, UK on 5th May, 2026. PUBLICATIONxNOTxINxUK .
2026.05.05 Londyn
pilka nozna , Liga Mistrzow
Arsenal Londyn - Atletico Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

The Reds zatrzymują gwiazdę. Węgier z nowym kontraktem

Dominik Szoboszlai podpisał nowy kontrakt z Liverpoolem. Umowa będzie obowiązywać do 2031 roku. W poprzednim sezonie był gwiazdą swojego zespołu.

Dominik Szoboszlai of Liverpool celebrates his goal to make it 2-1 during the Premier League match Manchester United vs Liverpool at Old Trafford, Manchester, United Kingdom on 03 May 2026

(Photo by Mark Cosgrove/News Images) in Manchester, United Kingdom on 5/3/2026. (Photo by Mark Cosgrove/News Images/Sipa USA)
2026.05.03 Manchester
pilka nozna liga angielska
Manchester United - Liverpool FC
Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Manchester City znów z głośnym transferem! 100 milionów na stole?

Manchester City robi kolejne kroki w kierunku pozyskania Ayyouba Bouaddiego. Lille nie zamierza jednak łatwo rozstawać się z utalentowanym pomocnikiem i za transfer przeprowadzony już teraz oczekuje aż 100 milionów euro.

Atalanta v Chelsea, UEFA Champions League football, Bergamo, Italy Bergamo, Italy. 9th, December 2025. Head coach Enzo Maresca of Chelsea seen during the UEFA Champions League match between Atalanta B.C. and Chelsea at New Balance Stadium in Bergamo. Italy, Bergamo PUBLICATIONxNOTxINxDENxNORxFINxBEL Copyright: xGonzalesxPhoto/StefanoxNicolix
2025.12.09 Bergamo
pilka nozna , liga mistrzow
Atalanta Bergamo - Chelsea Londyn
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Manchester United rusza po gwiazdę Realu Madryt? Kolejny wielki transfer na horyzoncie

Manchester United nie zamierza kończyć letnich zakupów. Po sprowadzeniu Youriego Tielemansa klub chce pozyskać jeszcze jednego pomocnika, a na liście życzeń znajduje się Eduardo Camavinga.

Manchester United, ManU v Nottingham Forest, Premier League Manchester United head coach Michael Carrick applauds the fans after the Manchester United v Nottingham Forest Premier League match at Old Trafford, Manchester, England on 17 May 2026 Credit: Phil Duncan/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-2002-0092 PhilxDuncanx/xEveryxSecondxMediax
2026.05.17 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester United - Nottingham Forest
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej