Ostatni zaplanowany na niedzielę mecz ligi włoskiej był niezwykle dramatyczny i trzymający w napięciu do samego końca. Walczące o wicemistrzostwo i Ligę Mistrzów Lazio przegrało na Stadio Olimpico z Interem Mediolan (1:2).
Dla gospodarzy było to szczególnie ważne spotkanie i dlatego od początku ruszyli oni do zdecydowanych ataków. Przewagę udało się bardzo szybko przekuć na gola, ponieważ do siatki rywali już w ósmej minucie trafił Antonio Candreva.
Wydawało się, że Lazio będzie kontrolować przebieg wydarzeń na boisku, jednak w 24. minucie z boiska został wyrzucony Mauricio i sytuacja stołecznego zespołu bardzo mocno się skomplikowała. Nie minęło kilka chwil, a Inter doprowadził do wyrównania ze sprawą trafienia Hernanesa.
Czy sytuacja Lazio mogło się jeszcze bardziej pogorszyć? Mogła. W 61. minucie czerwoną kartkę zobaczył kolejny piłkarza gospodarzy – Federico Marchetti. Po faulu bramkarza Lazio sędzia podyktował rzut karny dla Interu, ale na gola nie zdołał go zamienić Mauro Icardi.
Zmarnowany karny nie podciął skrzydeł Interowi, który ostatecznie wykorzystał liczebną przewagę i zdobył bramkę na wagę trzech punktów. W 84. minucie swojego drugiego gola strzelił Hernanes i to goście mogli się cieszyć po końcowym gwizdu ze zwycięstwa.