Leo Messi nie zwalnia
tempa. W niedzielnym meczu Barcelony z Levante (5:0) Argentyńczyk skompletował
hat tricka i do prowadzącego w klasyfikacji najlepszych snajperów La Liga
Cristiano Ronaldo traci już tylko dwa gole.
Walka o snajperską koronę w Hiszpanii zapowiada się wybornie
Wydawało się, że Ronaldo,
który w pierwszej części sezonu imponował skutecznością, w cuglach sięgnie po
drugie z rzędu Trofeo Pichichi. Tymczasem Portugalczyk niemal od miesiąca nie
zdobył bramki w Primera Division, podczas gdy Messi notuje fenomenalną serię –
w sześciu ostatnich ligowych występach strzelił 11 goli. W tej chwili
Argentyńczyk ma na koncie 26 trafień w lidze hiszpańskiej i ustępuje CR7 już
tylko dwiema bramkami.
Gdyby liczyć gole ze
wszystkich rozgrywek w tym sezonie, to górą jest Leo Messi. Piłkarz Barcelony
zanotował już 37 bramek, podczas gdy gwiazdor Realu Madryt trafił do siatki
rywali 36 razy.
W spotkaniu z Levante Messi
zdobył swojego 23. hat tricka w La Liga, wyrównując w ten sposób rekord
należący do… Ronaldo. Jednocześnie, licząc zarówno mecze ligowe, jak i
pucharowe w Hiszpanii, był to już 31. mecz w karierze Argentyńczyka, w którym
strzelił trzy lub więcej goli. W tej klasyfikacji 27-latek wyrównał osiągnięcie
Telmo Zarry – legendy Athletic Bilbao z lat 40. i 50. ubiegłego wieku.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.