STS raczej nie będzie wypłacać pieniędzy graczom, którzy przed drugim starciem Legii Warszawa z Celtikiem w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów postawili na awans szkockiej drużyny.
UEFA zweryfikowała wynik, ale STS przyjął to co stało się na boisku
Legia w pierwszym spotkaniu wygrała (4:1), by w rewanżu pokonać The Bhoys (2:0) i awansować – tak się przynajmniej wydawało – do kolejnej rundy. Bukmacher wypłacił pieniądze tym, którzy postawili na Legię, ale teraz, gdy UEFA zweryfikowała wynik dwumeczu, kolejnych wypłat nie przewiduje.
– Na razie sprawdzamy, czy są podstawy. Mamy regulamin i on mówi, że wynik zawodów jest rozstrzygany na gruncie sportowym. Jeżeli protest został złożony w ten sam dzień, to jeszcze mamy obowiązek go sprawdzić. Bo w sumie równie dobrze my moglibyśmy zażądać zwrotów pieniędzy wypłaconych za awans Legii – powiedział prezes STS, Mateusz Jaroszek w rozmowie z natemat.pl.
– Na razie badamy sprawę i wkrótce ogłosimy, co zrobimy w przypadku tych, którzy obstawili awans Celticu – dodał szef firmy bukmacherskiej.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.