Stuttgart już nie jest ostatni. Ekipa Tytonia pokonała Wolfsburg
Przemysław Tytoń po raz kolejny nie dał rady zachować czystego konta, ale zdecydowanie nie musi się tym przejmować. Jego koledzy ze Stuttgartu strzelili Wolfsburgowi trzy bramki i zdobyli komplet punktów.
Przemysław Tytoń może świętować. Jego drużyna w sobotę pokonała Wolfsburg
Faworytem sobotniego spotkania byli piłkarze z Wolfsburga, którzy jednak ostatnio nieco spuścili z tonu. Wilki od trzech kolejek nie wygrały, ale to i tak nic przy wątpliwych dokonaniach Stuttgartu. Drużyna Tytonia świętowała zdobycie kompletu punktów tylko trzykrotnie, a po raz ostatni – 1 listopada. Mało kto mógł więc się spodziewać tego, co wydarzyło się w sobotę na Mercedes-Benz Arenie.
Spotkanie wprawdzie nie rozpoczęło się po myśli gospodarzy, ponieważ już w 14. minucie Tytoń musiał wyjmować piłkę z siatki. Autorem pierwszego gola był Maximilian Arnold. Zawodnicy ostatniej ekipy Bundesligi szybko się jednak przebudzili i za sprawą atomowego strzału Daniela Didaviego wyrównali wynik.
Kto myślał, że bramka ta podziała na Wilki jak zimny prysznic, był w błędzie. Do szatni obie drużyny schodziły już przy prowadzeniu gospodarzy. To zresztą po zmianie stron zostało podwyższone na 3:1. Po raz drugi tego wieczoru znakomicie zachował się Didavi. 25-latek znów sieknął z dystansu nie do obrony, a kibice głośno wykrzyczeli jego nazwisko.
Misją gospodarzy było dowiezienie korzystnego dla nich wyniku do końca spotkania. Łatwo nie mieli, ponieważ przez ostatnie 20 minut grali w osłabieniu po tym, jak drugą żółtą kartkę obejrzał Toni Sunjić. Rezultat już się jednak nie zmienił i zawodnicy ze Stuttgartu mogli sobie dopisać na konto trzy punkty.
Dzięki wygranej Tytoń i spółka opuścili ostatnie miejsce w tabeli Bundesligi. Zimę spędzą na 15. lokacie.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.