Napastnik reprezentacji Urugwaju, Luis Suarez, komentując wynik ćwierćfinałowego pojedynku Copa America, w którym Urusi pokonali drużynę narodową Argentyny, podziękował wszystkim fanom za wsparcie i przywołał historyczne wydarzenie sprzed ponad 60 lat.
– Wiedzieliśmy, że dzień 16 lipca jest magiczną datą dla urugwajskiego futbolu. Dokładnie 61 lat temu o tej porze nasz kraj cieszył się ze zdobycia Mistrzostwa Świata. Pokonaliśmy wielką Brazylię, a wydarzenie to od lat przekazywane jest z pokolenia na pokolenie. Pamiętam, że nasz zespół odrodził się wtedy niczym feniks z popiołów (do 66. minuty Brazylia prowadziła 1:0, by ostatecznie przegrać 1:2 – przyp. red.) – powiedział Luis Suarez.
– Chciałbym podziękować wszystkim kibicom, którzy przybyli do Santa Fe dopingować naszą drużynę – bez nich ten sukces byłby niemozliwy. Po cichu liczyliśmy, ze możemy sprawić niespodziankę i ta sztuka się udała. Wydaję mi się, że Argentyna po raz kolejny nas zlekceważyła, ale to już ich sprawa. Teraz czekamy na półfinał z Peru, zapewniam, że zrobimy wszystko by awansować do finału, a tam będzie na nas czekać Brazylia. To byłoby niesamowite wydarzenie dla wszystkich mieszkańców Urugwaju – zakończył napastnik Liverpoolu.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.