Czy Luis Suarez zagra w zbliżającym się wielkimi krokami El Clasico? Jeszcze do niedawna wydawało się, że nie będzie z tym żadnego problemu. Wątpliwości mają jednak prawnicy, a konkretnie Gabriel Rodriguez, który stoi na stanowisku, że Barcelona myli się w kwestii daty końca dyskwalifikacji Urugwajczyka.
Przypomnijmy, że Suarez został zawieszony na cztery miesiące za ugryzienie Giorgio Chielliniego podczas meczu Włochy – Urugwaj na mistrzostwach świata. Jego kara kończy się 24 października, czyli dokładnie dzień przed El Clasico.
Właśnie odnośnie tej daty wątpliwości ma wspomniany Rodriguez, który na swoim blogu „Deporte de Ley” tłumaczył, że kara Suareza powinna zakończyć się 25 października. Powód? Skoro FIFA nałożyła na niego dyskwalifikację 25 czerwca, to cztery miesiące mijają właśnie 25, a nie 24 października jak twierdzi Barcelona.
„Występ Luisa Suareza w meczu z Realem Madryt może zostać potraktowany jako gra nieuprawnionego piłkarza. Takie są fakty. Hiszpańska Federacja Piłkarska powinna się w tej kwestii jak najszybciej skonsultować z FIFA i po prostu upewnić się, czy Urugwajczyk może zagrać” – czytamy na blogu.
„Jeśli jednak tak się nie stanie, a Suarez zagra w El Clasico, to może się zakończyć dla Barcelony karą i utratą punktów” – dodał Rodriguez.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.