Suarez: Nie przyszedłem tu, żeby asystować Messiemu
Luis Suarez trafił do
Barcelony jako król strzelców angielskiej Premier League. Jak do tej pory
jednak nie zdobył dla swojej drużyny bramki w lidze hiszpańskiej. Zaliczył za
to aż pięć asyst przy trafieniach kolegów z zespołu.
Nieoczekiwanie Luis Suarez wyrósł na jednego z najlepszych asystentów Barcy
– Przyzwyczaiłem się do
bycia głównym snajperem, ale zawsze jestem w stanie pomóc partnerom. Przyszedłem
jednak tutaj żeby strzelać gole, a nie asystować przy bramkach Messiego – przyznał
Suarez. –To niesamowite móc grać u boku najlepszego gracza na świecie. Jego
styl gry pomaga całemu zespołowi. Lubię grać z Leo Messim. Oczywiście, że jako
napastnik chciałbym strzelać więcej goli. Jednak do czasu gdy drużyna wygrywa,
to nie ma problemu – dodał Urugwajczyk.
Dotychczas Luis Suarez
rozegrał osiem spotkań w barwach Barcelony. Strzelił w nich tylko jednego gola –
w meczu Ligi Mistrzów z APOEL-em Nikozja.
W środę, w ostatniej
kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, Barcelona zagra na Camp Nou z Paris Saint-Germain.
Aby zająć pierwsze miejsce w grupie F, podopieczni Luisa Enrique muszą zdobyć
trzy punkty.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.