O tym, że Luis Suarez lubi „zanurkować” w polu karnym rywali, wszyscy dobrze wiedzą od dawna. Zaskoczeniem jest jednak fakt, że sam zainteresowany podczas jednego z wywiadów przyznał się do prób wymuszenia fauli i oszukiwania rywali oraz sędziów.
Angielskie kluby idą na wojnę. Wspólna inicjatywa gigantów! – KLIKNIJ! Napastnik Liverpoolu FC od początku swojej przygody z Premier League był piętnowany za próby wymuszeń, co nie przysporzyło mu popularności wśród kibiców. Także sędziowie przestali traktować go serio i bardzo często widząc upadającego Suareza, nie odgwizdywali fauli, nawet jeśli Urugwajczyk naprawdę został nieprzepisowo powalony przez rywala.
Sam zawodnik przez długi czas śmiał się z tych wszystkich oskarżeń, jednak dość niespodziewanie zmienił front i przyznał się do oszust. – Ludzie myślą, że za każdym razem, gdy upadnę w polu karnym, to jest to wymuszenie. Nie słucham tych bzdur – stwierdził stanowczo.
– W jednej sytuacji mieli jednak rację. Kiedy graliśmy ze Stoke City, to naprawdę udawałem faul. W momencie, gdy to zrobiłem, wciąż remisowaliśmy, a ja za wszelką cenę chciałem wygrać – dodał Suarez.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.