W Monaco odbywa się coroczna konferencja Sportel. Poświęcona jest zazwyczaj prawom mediowym, handlem nimi, szeroko również mówi się o kierunkach, w których zmierzać będą transmisje sportowe. Pojawiają się na niej wszyscy najważniejsi ludzie żywo zainteresowani tymi tematami. „W Rytmie… Krakowa”, odcinek 6. Z wizytą u Mateusza Cetnarskiego (wideo) – KLIKNIJ!
Swoje wystąpienia miał zatem Javier Tebas, czyli szef zawodowej ligi w Hiszpanii. Przekonywał, że sukcesy, które dziś święci Villarreal – jest liderem Primera Division po 7. kolejkach – są w dużej mierze zasługą tego, że lidze udało się od sezonu 2015-16 kolektywnie sprzedać prawa telewizyjne. Wcześniej kluby składające się na Primera Division sprzedawały prawa do swoich meczów oddzielnie, teraz robi to w ich imieniu La Liga. Dzięki temu, licząc zyski z rynków krajowego i międzynarodowego, liga hiszpańska wygenerowała przychód na poziomie 1,25 miliarda euro (650 milionów ze sprzedaży praw w Hiszpanii, 600 w innych krajach).
Największy skok zanotowano w przypadku praw międzynarodowych. W sezonie 2014-15 umowy były warte 240 milionów euro, czyli wzrost w tym względzie wynosi grubo ponad 100 procent. Zdaniem Tebasa to z kolei przełożyło się na konkurencyjność w samej lidze – już nie tylko Real Madryt i FC Barcelona mogą pozwolić sobie na spore wydatki na rynku transferowym. Wzrost wartości praw międzynarodowych bowiem to zastrzyk gotówki dla wszystkich klubów La Liga, więc i dla Villarreal, nie tylko dla wielkiej dwójki.
To jednak nie koniec, ponieważ prawa krajowe zostały sprzedane tylko na rok. Czyli przed sezonem 2016-17 dojdzie do kolejnego rozdania na hiszpańskim rynku. Tebas przewiduje wzrost wartości praw do 900 milionów euro za sezon. Od przyszłych rozgrywek liga hiszpańska ma zatem generować zysk tylko z tytułu praw mediowych ponad 1,5 miliarda euro rocznie.
Prezydent La Liga podkreślił też, że duże znaczenie dla takich wzrostów ma fakt, iż każdy mecz kolejki rozpoczyna się o innej porze, a to zdecydowanie zwiększa atrakcyjność produktu dla telewizji – po prostu stacje mogą pokazać więcej meczów na żywo. Właśnie dlatego kolejki najczęściej zaczynają się już w piątek, a kończą w poniedziałek – akurat najbliższa seria spotkań Primera Division wystartuje w sobotę, ponieważ w tym tygodniu toczą się jeszcze mecze kwalifikacji mistrzostw Europy.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.