– Wiele osób pracowało, aby ten kontrakt stał się rzeczywistością – powiedział Marko Suler tuż po złożeniu podpisu pod kontraktem z Legią Warszawa. Słowak jest kolejnym wzmocnieniem Wojskowych przed nowym sezonem.
Suler związał się z Legią trzyletnim kontraktem i jak zdradził podczas pierwszej rozmowy z oficjalną stroną klubową, dobrze wiedział na przejście do jakiego zespołu się decyduje. – Trafiłem do klubu z bogatymi tradycjami, który regularnie walczy o trofea. Jestem głodny sukcesów i dobrych rezultatów. Chcę pomóc Legii w odzyskaniu tytułu mistrzowskiego oraz liczę na udaną przygodę na międzynarodowej arenie – powiedział.
Słowak nie ma żadnych wątpliwości, że Legia będzie w przyszłej kampanii walczyć o najwyższe cele. – Mój nowy klub walczy o najwyższe cele i m.in. dlatego zdecydowałem się na ten transfer. Dobrze wiem jak Legia jest odbierana w Polsce – każdy chce z nią wygrać – kontynuował.
– To jednak z najlepszych drużyn o bardzo wysokim poziomie sportowym. W tym sezonie najpierw chcemy pokazać się z dobrej strony w Europie, a później sięgnąć po mistrzostwo – zakończył Suler.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.