Za nami przedostatnie spotkanie drugiej serii gier angielskiej Premier League. Na Stadionie Światła Sunderland uległ nieznacznie Middlesbrough (1:2).
Po pierwszej kolejce wyżej w tabeli byli goście dzisiejszego starcia, którzy zdobyli na inaugurację jeden punkt, remisując ze Stoke City (1:1). Sunderland miał natomiast o wiele trudniejszego rywala w postaci Manchesteru City, toteż trudno się dziwić, że mu nie sprostał (porażka 1:2).
W niedzielę kibice Czarnych Kotów liczyli na pierwsze punkty, ale ich ulubieńcy za wiele w tym kierunku nie robili. Już po niecałym kwadransie Alvaro Negredo podał do Christiana Stuaniego, a ten otworzył wynik. Dwójka graczy gości zagrała swoje jeszcze tuż przed przerwą. Negredo świetnie zachował się w polu karnym, przedryblowując przeciwnika, a następnie wykładając piłkę Stuaniemu. Ten nie miał problemu z podwyższeniem prowadzenia Middlesbrough.
Po zmianie stron Sunderland ruszył do ataku. Gospodarze mieli znaczną przewagę, ale wymierny skutek przyniosła ona dopiero w 71. minucie. Wtedy nie popisał się bramkarz przyjezdnych, co wykorzystał Patrick van Aanholt. Więcej goli jednak już nie było i ekipa ze Stadionu Światła znów obeszła się smakiem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.