Do dużych niespodzianek doszło w zaległych spotkaniach angielskiej Premier League. Walczący o utrzymanie Sunderland zremisował na Etihad Stadium z pretendentem do mistrzowskiego tytułu – Manchesterem City (2:2). W drugim spotkaniu Everton przegrał przed własną publicznością z Crystal Palace 2:3.
Wszystko zaczęło się po myśli The Citizens, bowiem już w 3. minucie do siatki trafił Fernandinho. Brazylijczyk wykorzystał sytuację sam na sam Vito Mannone. Do końca pierwszej połowy gospodarze mieli jeszcze kilka okazji, jednak żadnej nie wykorzystali.
W drugiej części dużo lepiej zaprezentowali się piłkarze Gusa Poyeta. W 74. minucie wprowadzony chwilę wcześniej Emanuele Giaccherini wrzucił piłkę za linię obrońców, dopadł do niej Connor Wickham i doprowadził do wyrównania.
Dziewięć minut później Giaccherini raz jeszcze zagrał w kontrze do Wickhama, a ten wykorzystał złe ustawienie Joe Harta i dał prowadzenie swojemu zespołowi. W końcówce Manchester City rzucił się do odrabiania strat, ale wykorzystał tylko jedną okazję. Samir Nasri uderzył z około jedenastu metrów, a fatalny błąd popełnił Manone, który nie potrafił utrzymać futbolówki w rękach. Po chwili Nasri mógł być bohaterem The Citizens, ale przeniósł futbolówkę nad poprzeczką.
Ten wynik cieszy lidera Premier League – Liverpool FC – który ma sześć punktów przewagi nad drużyną prowadzoną przez Manuela Pellegriniego.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.