Superpuchar Hiszpanii: Dzisiaj pierwsze Gran Derbi w sezonie!
Czwartkowy wieczór przyniesie nam pierwszy w historii prawdziwy bój Mourinho – Vilanova. Prawdziwy, bo tym razem nie będzie to ani walka wręcz ani słowna szermierka, a starcie na trenerskie umiejętności. Przed nami pierwszy mecz Barcelony z Realem w sezonie 2012-13!
Jeszcze kilka miesięcy temu Mourinho na Camp Nou przyjeżdżałby jako rozkapryszona gwiazda, podrażniona ciągłymi porażkami z Barcą i niemożnością ogrania katalońskiej jedenastki w najważniejszych, zapewniających trofea spotkaniach. Dzisiaj Mourinho w Barcelonie zjawia się jednak z tytułem mistrza Hiszpanii w CV, po efektownym ograniu Guardioli w kwietniu przy katalońskiej publiczności. Tamten sukces smakować musiał podwójnie, bo nie dość, że Real praktycznie zapewnił sobie wówczas tytuł mistrzowski, to na dodatek media w końcu musiały zaprzestać podgryzania Mou i wskazywania na Pepa jako tego bardziej kompletnego trenera.
Przed Mourinho zadanie potwornie trudne. Prezes Realu Florentino Perez za punkt honoru wziął sobie zdobycie pierwszego trofeum w sezonie. Pierwszy mecz odbędzie się na Camp Nou, ale rewanż, po którym udekorowany zostanie zwycięzca, będzie miał już miejsce w stolicy. A nic nie drażni kibica Realu bardziej, niż radość Barcy na Santiago Bernabeu.
Pozytywny rezultat będzie ciężki do osiągnięcia, bo Real nie jest jeszcze na odpowiednich obrotach, co dobitnie pokazał mecz z Valencią. Ronaldo nie odnalazł formy z poprzedniego sezonu, a na dodatek Mou zrezygnować musi z usług Pepe, który podczas ligowego starcia dostał tak mocno w głowę, że jeszcze w szatni miał problemy z łącznością z bazą, przez co komunikował kolegom z drużyny: „Nazywam się Pablo, co ja tu robię?”. Diagnoza: wstrząs mózgu. Efekt: pierwszy mecz o Superpuchar sprzed telewizora, ewentualnie z wysokości trybun.
Dzisiaj w Barcelonie Guardioli już nie ma, ale strażnikiem myśli i filozofii został człowiek, który przez sezony był jego prawą ręką. Toto Vilanova pierwszy oficjalny sprawdzian zdał na piątkę, ale i poprzeczka nie była postawiona wysoko. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że sezon tak naprawdę rozpocznie się w Hiszpanii w czwartkowy wieczór!
Początek meczu o godzinie 22:30, transmisja w TVP Sport.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.