Spotkanie o Superpuchar Włoch – zgodnie z tradycją ostatnich lat – odbyło się poza granicami Italii. Tym razem postawiono na Szanghaj, gdzie naprzeciwko siebie stanęli piłkarze Juventus i Lazio Rzym.
Kibice, nie tylko ci z Turynu z wielkim zaciekawieniem spoglądali na Starą Damę, która w ostatnich tygodniach bardzo się zmieniła. Z zespołem pożegnali się przecież Andrea Pirlo, Arturo Vidal i Carlos Tevez, czyli piłkarze, którzy byli architektami sukcesów Juventusu w ostatnich sezonach.
W stolicy Piemontu jednak nie próżnowali i sprowadzili do drużyny godnych następców. Za takich należy przecież uznać Mario Mandzukicia, Zazę, Paulo Dybalę czy Samiego Kheidrę.
Sam mecz na kolana nie rzucił, a kibice musieli czekać na pierwszego gola do 69. minuty. Wynik otworzył Mario Mandzukić, który popisał się dokładnym uderzeniem głową. Lazio nie zdążyło się jeszcze otrząsnąć po stracie bramki, a już przegrywało różnicą dwóch trafień.
W 73. minucie piłkę w polu karnym rywali przejął Dybala, który nie zastanawiał się długo i huknął pod poprzeczkę. Bramkarz Lazio nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję.
Więcej emocji już w tym spotkaniu nie było. Juventus do końca kontrolował, to co działo się na boisku, a Lazio nie potrafiło odrobić strat. Superpuchar Włoch padł więc łupem Starej Damy.
Juventus FC – SS Lazio 2:0 (0:0) 1:0 – Mandzukić (69′) 2:0 – Dybala (74′)