– Już nie jesteśmy ostatni – to jakiś postęp. Na początek rundy wiosennej gramy trzy mecze na własnym boisku i musimy skorzystać z szansy, jaką są dla nas mecze przy Kałuży – powiedział zawodnik Cracovii – Alexandru Suvorov po meczu z Legią.
– Musimy po prostu dobrze wystartować. Jeśli zgarniemy dziewięć punktów, to możemy powalczyć nawet o puchary – żartował piłkarz krakowskiej drużyny.
– Mówiłem przed meczem, że z Legią można nawet wygrać. W pierwszej połowie zagraliśmy wysoko, mecz był wyrównany, a Legia nie miała zbyt wielu sytuacji podbramkowych. W drugiej części spotkania – od momentu zejścia z boiska Andraża Struny Legia miała już przewagę – komentował Suvorov.
Po meczu z Legią Cracovia zajmuję 15. miejsce w tabeli T-Mobile Ekstraklasy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.