Real Madryt wygrał w środę z Bayernem Monachium w pierwszym meczu półfinałowym w Lidze Mistrzów 1:0. Nic dziwnego, że zarówno piłkarze, jak i trener Królewskich tryskali świetnym humorem podczas pomeczowych rozmów z dziennikarzami.
Iker Casillas w ostatnich sekundach meczu w świetnym stylu wybronił groźny strzał Mario Goetze. Gdyby nie umiejętności bramkarza, mecz zakończyłby się wynikiem 1:1.
– Bayern długo utrzymywał się przy piłce, ale nie miało to żadnego znaczenia, bo ostatecznie nie potrafił sobie stworzyć klarownej sytuacji bramkowej. O wiele groźniejsi byliśmy my – powiedział po meczu Daniel Carvajal. – Jesteśmy w dobrej sytuacji przed rewanżem, bo jeśli w Monachium uda nam się zdobyć gola, oni będą musieli strzelić aż trzy. Jestem dobrej myśli – dodał.
Przed rewanżem swoich kolegów ostrzegał Iker Casillas. – Oni u siebie będą bardzo zaangażowani, drugi mecz będzie wyglądał inaczej. Będziemy musieli być skoncentrowani, dać z siebie wszystko, żeby zagrać w finale – powiedział bramkarz Realu.
– Jestem zadowolony ze wszystkiego – i z wyniku, i z poświęcenia zawodników – powiedział natomiast Carlo Ancelotti. – Wynik przed rewanżem jest dobry. To mała zaliczka, ale zrobimy wszystko, aby zameldować się w finale w Lizbonie – dodał.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.