Kibice, którzy w poniedziałkowy wieczór zabrali się na Stadio Friuli na pewno nie żałowali. Piłkarze obu drużyn stworzyli bardzo dobre widowisko, a popis gry po raz kolejny dał Antoni Di Natale. Doświadczony napastnik, dla którego jest to ostatni sezon w karierze jeszcze przed przerwą dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
Nie dało to jednak jego Udinese prowadzenia, ponieważ bramki strzelała także Parma, a konkretnie Jose Mauri w 23. minucie oraz Antonio Cassano, który tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą część meczu wykorzystał rzut karny.
Gospodarze byli jednak lepsi, co udokumentowali w 58. minucie. Ponownie prowadzenie Udinese dał Thomas Heurtaux, a gości dobił Cyril Thereau.
Parma kończyła spotkanie w osłabieniu, po tym jak na niespełna kwadrans przed końcem drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartę obejrzał Afriyie Acquah.