Karol Linetty zadebiutował oficjalnie w barwach Sampdorii Genua i trzeba przyznać, że był to debiut niezwykle okazały. Polski pomocnik wystąpił w meczu z trzecioligowym Bassano rozegranym w ramach Pucharu Włoch i spisał się z bardzo dobrej strony.
Karol Linetty udanie wprowadził się do nowej drużyny
Drużyna Linettego wygrała to spotkanie (3:0), a on sam przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty i zapisał na swoim koncie asystę przy ostatnim golu dla Sampdorii.
To jednak nie wszystko. Młody reprezentant Polski zaliczył jeszcze jedno podanie otwierające drogą do bramki, ale gola dla Sampy nie mógł zostać uznany, ponieważ został zdobyty z pozycji spalonej. Jakby tego było mało, Linetty sam mógł wpisać się na listę strzelców, jego jego atomowe uderzenie zostało w znakomitym stylu obronione przez bramkarza Bassano.