Do zdecydowanie najciekawszego starcia doszło na Upton Park w Londynie. Beniaminek z Bournemouth mierzył się z West Hamem United i nie dość, że zdobył pierwsze gole w Premier League, to jeszcze dopisał na swoje konto trzy punkty.
Bournemouth po niespełna pół godzinie gry prowadziło już różnicą dwóch trafień. Na listę strzelców w obu przypadkach wpisał się Callum Wilson. Wydawało się, że West Ham znajduje się na łopatkach, jednak piłkarze Slavena Bilicia wzięli się za odrabianie strat i w końcu dopięli swego.
Najpierw rzut karny wykorzystał Mark Noble, a następnie do wyrównania doprowadził Cheikhou Kouyate. W tej chwili wiele wskazywało na, to, że Młoty pójdą za ciosem, jednak inny scenariusz na końcówkę meczu nakreślili goście. W 66. minucie ponowne prowadzenie Bournemouth dał Marc Pugh, a w 80. rzut karny na gola zamienił Wilson, który zapisał na swoim koncie hat-tricka.
West Ham kończył spotkanie w osłabieniu, po tym jak czerwoną kartkę zobaczył Carl Jenkinson. Taki stan rzeczy nie zniechęcił jednak gospodarzy, którzy zdołali jeszcze strzelić gola kontaktowego Dokonał tego Modibo Maiga, jednak na więcej londyńczyków nie było już stać.
Pełne 90 minut w barwach Bournemouth rozegrał Artur Boruc, który został ukarany żółtą kartką.
_____
Emocji nie brakowało także na innych boiskach. Leicester City – ponownie bez Marcina Wasilewskiego – podzielił się punktami z Tottenhamem Hotspur (1:1), Norwich zremisowało ze Stoke (1:1), a Sunderland podzielił się punktami ze Swansea (1:1). W bramce Łabędzi mogliśmy oczywiście zobaczyć w akcji Łukasza Fabiańskiego. Wygraną odnieśli za to piłkarze Crystal Palace, którzy pokonali Aston Villę (2:1).
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.