Szachtar wydał oświadczenie ws. kibiców Legii! Padły mocne słowa!
Podczas czwartkowego meczu między Legią a Szachtarem w fazie ligowej Ligi Konferencji doszło do awantury przed spotkaniem, związanej z kibicami. W sobotnie popołudnie ukraiński klub wydał oświadczenie.
Fani stołecznego klubu chcieli wnieść na stadion transparent z napisem „WOŁYŃ PAMIĘTAMY”. Kierownik ds. bezpieczeństwa Szachtaru początkowo nie wyraził na to zgody, jednak po interwencji innych osób kibice zostali ostatecznie wpuszczeni na trybuny.
Podczas meczu zarówno piłkarze, jak i osoby związane z ukraińskim klubem byli wulgarnie wyzywani przez część kibiców. W wydarzeniach pojawiły się również nawiązania do sowieckiej przeszłości państwa ukraińskiego. W poniższym artykule znajduje się więcej szczegółów na ten temat.
W związku z tą sytuacją klub wydał oświadczenie, w którym pisze:
„Podczas czwartkowego meczu w Krakowie ponownie poczuliśmy ogromne wsparcie od ukraińskich i polskich kibiców. Dziękujemy za ciepło i energię, których tak nam brakuje z dala od naszego domu w Doniecku.
Z przykrością odnotowujemy pewne nieporozumienia wokół meczu, jednak wierzymy, że nic nie zachwieje naszej przyjaźni z Polską i polskimi kibicami.
Szachtar z serca dziękuje za gościnność, solidarność i wieloletnie wsparcie. Łączy nas prawdziwa przyjaźń, wspólna historia i wiara w wolną, wspólną przyszłość Ukrainy i Polski.”
Poniżej przedstawiamy pełne oświadczenie Szachtara Donieck dotyczące ostatniego meczu w Krakowie.
❗️Oświadczenie Szachtara odnośnie meczu z Legią 🇵🇱🇺🇦
„Oświadczenie Szachtara
Podczas czwartkowego meczu w Krakowie po raz kolejny odczuliśmy silne wsparcie ukraińskich i polskich kibiców. To był kolejny mecz, w którym doświadczyliśmy ciepła i energii trybun – czego bardzo nam… https://t.co/pPa5x2vWTb
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Nikt już was tu nie chce.