Świetny mecz w Londynie. West Ham prowadził z Arsenalem 3:0, Kanonierzy potrafili jednak zebrać się do kupy i odrobili straty w meczu z Młotami.
Słodko-gorzki mecz w wykonaniu Fabiańskiego (fot. Reuters)
West Ham błyskawicznie objął inicjatywę w tym meczu i już w 15. minucie Jesse Lingard strzelił pierwszego gola, dwie minuty później do siatki trafił Jarrod Bowen. W 32. minucie na listę strzelców wpisał się niezawodny ostatnimi czasu Tomas Saucek i West Ham prowadził 3:0. Tuż przed przerwą Saucek znów trafił do siatki, jednak w tym wypadku pomyliły mu się bramki i skierował futbolówkę do własnej.
Po przerwie piłkarze West Ham po raz kolejny sprezentowali trafienie Arsenalowi, Craig Davison w drugiej połowie skierował futbolówkę do własnej bramki. W 82. minucie Alexandre Lacazette wpisał się na listę strzelców i doprowadził do wyrównania.
Standardowo między słupkami Młotów znalazł się Łukasz Fabiański. Polski zawodnik mógł lepiej zachować się przy straconych golach, w kilku sytuacjach popełniał też błędy. Trzeba jednak zaznaczyć, ze polski piłkarz zanotował kluczowe interwencje, które zapobiegły utracie większej ilości bramek.
West Ham cały czas zajmuje bardzo wysokie, piąte miejsce w Premier League. Arsenal powoli odrabia straty i awansował dziś na 9. pozycję.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.