Szalony mecz w Tychach! Siedem goli i zwycięstwo GKS w ostatnich minutach spotkania!
GKS Tychy efektownie rozpoczyna sezon I ligi! W niezwykle emocjonującym spotkaniu tyszanie pokonali Miedź Legnica 4:3, a kibice oglądali prawdziwy festiwal bramek.
Już od początku spotkania oba zespoły atakowały i miały groźne sytuacje. Pierwsi dobrą okazję mieli tyszanie, w 19. minucie spotkania Julian Keiblinger uderzył zza pola karnego, zagrażając bramce Jakuba Wrąbla.
GKS długo przeważał, lecz mimo wielu sytuacji nie mogli wpakować piłki do siatki rywali. Spotkanie było bardzo otwarte i zespoły wyprowadzały naprzemiennie kontrataki. Ostatecznie pierwsza część zakończyła się bezbramkowym remisem.
W 48. minucie Damian Kądzior otworzył wynik spotkania, zdobywając swoją pierwszą bramkę w barwach GKS Tychy. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. Już trzy minuty później Kamil Antonik popisał się precyzyjnym strzałem głową w okienko bramki i doprowadził do wyrównania.
Mecz przybrał niezwykle dynamiczne tempo. W 53. minucie Maksymilian Stangret odpowiedział efektownym rajdem, minął obrońcę Miedzi i pięknym strzałem ponownie wyprowadził tyszan na prowadzenie – 2:1. Chwilę później znów dał o sobie znać Antonik, który zdobył drugiego gola w tym spotkaniu, ponownie doprowadzając do remisu – 2:2.
Tempo gry było szalone. W 58. minucie Jakub Bieroński otrzymał piłkę z boku pola karnego i precyzyjnym strzałem w prawy róg bramki ustalił wynik na 3:2 dla GKS Tychy.
W 77. minucie Miedź Legnica ponownie odpowiedziała. Z kilku metrów Stanclik uderzył na bramkę GKS Tychy, a bramkarz nie miał szans na interwencję.
W doliczonym czasie gry GKS Tychy dopięło swego. Po dośrodkowaniu w pole karne najwyżej wyskoczył Kacper Wełniak i precyzyjnym strzałem głową pokonał bramkarza Miedzi Legnica.
Gol na wagę zwycięstwa padł w ostatnich sekundach meczu, a Wełniak został bohaterem spotkania, zapewniając tyszanom komplet punktów na inaugurację sezonu!
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.