Dzisiejszą porażkę Bayernu Monachium z miejsca wykorzystała Borussia Dortmund. Piłkarze ThomasaTuchela przywieźli z Wolfsburga bezcenne zwycięstwo po szalonej końcówce spotkania.
Oba zespoły miały dogodne sytuacje, aby rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. W pierwszych minutach wyraźnie zarysowała się przewaga gości, ale IlkayGundogan i Sven Bender obili tylko poprzeczkę bramki wicemistrzów Niemiec. Gospodarze odpowiedzieli akcją Andre Schuerrle, ale strzał Niemca minął bramkę BVB.
Jedna z kluczowych akcji meczu miała miejsce w 32 minucie. Henrich Mkhitaryan zabrał piłkę jednemu z obrońców gospodarzy i natychmiast dograł do Marco Reusa. Ten minął bramkarza Wolfsburga i wpakował futbolówkę do pustej siatki.
W drugiej połowie „Wilki” miały kilka niezłych szans. Najpierw w 61 minucie strzał Basa Dosta obronił Roman Burki. Kilka minut później golkiper Borussii stanął na drodze Juliana Draxlera oraz Ricardo Rodrigueza.
W doliczonym czasie gry gospodarzom udało się doprowadzić do wyrównania. Arbiter podyktował rzut karny za faul Łukasza Piszczka na Schuerrle, a „jedenastkę” na gola zamienił Rodriguez.
BVB jednak nie zamierzało się poddać. Dosłownie kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry Mkhitaryan dograł do Shinjiego Kagawy, a Japończyk rzutem na taśmę zapewnił dortmundczykom trzy punkty!
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.