Znajdujący się w ostatnim czasie w całkiem niezłej formie zespół z Florencji przegrał we wtorek w przedostatnim meczu 36 serii spotkań we włoskiej Serie A z Sassuolo Calcio 3:4. W pierwszym składzie Fiorentiny pojawił się Rafał Wolski.
Polak jednak nie może zaliczyć wtorkowego spotkania do udanych. Były zawodnik Legii Warszawa i aktualny reprezentant Polski (pomocnik został powołany na mecz z Niemcami w Hamburgu) wyszedł w pierwszym składzie, jednak nic wielkiego nie pokazał, na dodatek został ściągnięty przez trenera już na początku drugiej połowy. Warto dodać, że zmiana nastąpiła przy stanie 3:0 dla gości (trzy gole strzelił D.Berardi).
Po zejściu Wolskiego na boisku działy się niesamowite rzeczy. Gospodarze potrafili wyciągnąć wynik ze stanu 1:4 na 3:4 (gole Rodrigueza, Rossiego i Cuadrado), ale stanu meczu wyrównać już nie dali rady.
Szkoda, że Wolski wymianę ciosów oglądał już z wysokości ławki rezerwowych.