Lata mijają, przez reprezentację Włoch przewijają się kolejne generacje zawodników, ale jedno się nie zmienia. Dla Gianluigiego Buffona trwające Euro to już dziewiąty wielki turniej.
38-letni Gigi Buffon wciąż na boisku jest wulkanem emocji (foto: Łukasz Skwiot)
Bramkarz ten karierę rozpoczął w 1995 roku w Parmie. W Serie A zadebiutował w wieku 17 lat. Na pierwszy mecz w reprezentacji też zbyt długo nie czekał. 29 października 1997 trener Cesare Maldini w 32. minucie wyjazdowego spotkania z Rosją musiał dokonać zmiany w bramce. Kontuzji doznał Gianluca Pagliuca, a na murawie pojawił się Buffon – nadzieja włoskiej piłki. Bramkarz po latach, w swojej autobiograficznej książce, wspominał tamto spotkanie nie z powodu emocji mu towarzyszących, a raczej przenikliwego zimna. Kolejnym wyzwaniem dla młokosa był wyjazd na mistrzostwa świata w 1998 roku. Tam jednak jedynie uczestniczył treningach. Podstawowym golkiperem był oczywiście Pagliuca, a jego zastępcą – Francesco Toldo.
Na pierwszy mecz na wielkiej imprezie Buffon oczekiwał aż do mistrzostw świata w 2002 roku. Tym razem piłkarzowi nie przeszkodziła ani kontuzja, ani lepsza forma konkurentów. Problem w tym, że Włosi na azjatyckim mundialu trafili w 1/8 finału na gospodarzy z Korei Południowej. O tym, jak sędziowie byli dla tychże łaskawi, mówiło się jeszcze bardzo długo.
Niepowodzenia Buffon i spółka odbili sobie cztery lata później. We Włoszech tematem numer jeden była wtedy afera Calciopoli, a w Azzurrich mało kto przed startem niemieckiego turnieju wierzył. Piłkarze Marcello Lippiego tym razem nie mieli problemów z gospodarzami, których odprawili w półfinale. W ostatnim meczu turnieju zmierzyli się z Francją. Po 120 minutach walki było 1:1, więc sędzia zarządził rzuty karne. Te lepiej wykonywali Azzurri i w efekcie sięgnęli po mistrzostwo świata. Karierę w niechlubny sposób zakończył wówczas Zinedine Zidane, sprowokowany przez Marco Materazziego.
Następne przyjemne dla Buffona chwile to Euro rozgrywane na boiskach w Polsce i na Ukrainie. Tu Włosi – z bramkarzem Juventusu w roli kapitana – dotarli aż do finału. W nim nie byli jednak w stanie nawiązać walki z rewelacyjną Hiszpanią, która strzeliła im aż cztery bramki.
Dziś Buffon ma na koncie 159 występów w reprezentacji Włoch i jest absolutnym rekordzistą w tej kwestii. Mimo 38 lat na karku bramkarz nie zamierza w najbliższym żegnać się z kolegami z drużyny. Jego marzeniem jest wyjazd na mundial do Rosji i spięcie symboliczną klamrą swojej reprezentacyjnej kariery. Jeśli mu się uda, zostanie pierwszym w historii piłkarzem, który pojedzie na sześć mundialu. Trzymamy kciuki.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.