Arsenal Londyn pokonał w środowy wieczór Olympiakos Pireus 2:1 i zdobył pierwsze trzy punkty w obecnych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Swój wkład w to zwycięstwo miał bramkarza „Kanonierów”, Wojciech Szczęsny. Jego zdaniem Arsenal w pełni zasłużył sobie na wygraną.
Reprezentant Polski miał podczas wspomnianego spotkania sporo pracy, jednak skapitulował tylko raz. W kilku innych sytuacjach ratował swój zespół przed utratą bramki i po raz kolejny zebrał bardzo dobre noty. Sam zainteresowany, jak zawsze z wielką rezerwą przyjmował wszelkie pochwały.
Podczas wywiadu dla „SkySports”, Szczęsny powiedział: – Myślę, że wielki wkład w to, że utrzymaliśmy prowadzenie do samego końca mają nasi obrońcy. Trzeba im oddać, że przez całe spotkanie broniliśmy bardzo dobrze – wyznał Polak.
– Wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo ciężki mecz. Wiedzieliśmy, że Olympiakos postawi nam niezwykle trudne warunki i dokładnie tak było – kontynuował. – Byliśmy jednak bardzo dobrze przygotowani i robiliśmy swoje. Naszym zadaniem było jak najdłuższe utrzymywanie się przy piłce. To się udawało. Byliśmy lepsi i zasłużenie wygraliśmy – zakończył.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.