– Ciągle nas się krytykuje. Ale mnie krytyka mobilizuje. Zechcemy pokazać, że jesteśmy dobrym zespołem – zadeklarował Wojciech Szczęsny, który w meczu Polski z Argentyną (niedziela, godz. 17 na stadionie Legii) będzie naszym pierwszym bramkarzem.
21-letni zawodnik zagra w kadrze dopiero po raz trzeci, ale sprawia wrażenie jakby był w niej od dawna. Jest zresztą głównym faworytem do miejsca między słupkami podczas Euro 2012. Smuda nie lubi Artura Boruca. Szczęsnego mógłby „wygryźć” tylko klubowy kolega Łukasz Fabiański. Tylko jednak pod warunkiem, gdyby wygrał rywalizację w Arsenalu, a specjalnie na to się nie zanosi. Najlepszy bramkarz Ekstraklasy Grzegorz Sandomierski jeżeli chodzi o występy w reprezentacji jest od Szczęsnego nawet bardziej doświadczony jednak w tej rywalizacji jest z góry skazany na pozycję dublera.
– Bardzo Grześka lubię i cenię. Podziwiam go. Znamy się jeszcze z czasów zgrupowań kadry U-21. Od tamtego czasu zrobił wielkie postępy. Ale nie zastanawiam się, czy jeden z nas zagra z Argentyną, a drugi z Francją albo odwrotnie. Ja chciałbym wystąpić w obydwu spotkaniach. Staram się być kimś ważnym dla tej reprezentacji. Tak na boisku jak i poza nim. Zamierzam tę pozycję zbudować do Euro. Chcę pokazać się na nowym stadionie Legii. To obiekt, który nawet na mnie, nawykłym do występów na dobrych stadionach, potrafi zrobić wrażenie. No, ale większe wrażenie od stadionu robi doping kibiców. Wiem, bo byłem i grałem już na tym stadionie w towarzyskim meczu Arsenalu z Legią – mówił pewnym głosem golkiper.
W sobotę na zgrupowanie około godziny 15 dotarł Ludovic Obraniak, który w środę został ojcem córeczki. Z Argentyną nie zagra, w składzie znajdzie się dopiero w czwartek przeciwko Francji.
– Nawet nie wiedziałem, że już przyjechał. Oczywiście jakoś uczcimy fakt tych narodzin, ale sądzę, że lepszy moment będzie po meczu. Mam nadzieję, że meczu wygranym po dobrej grze. Argentyńczycy na pewno zmobilizują się bardziej niż na mecz z Nigerią. Nie mogą sobie pozwolić na drugą taką porażkę. Jednak nie patrzymy na nich. Koncentrujemy się na naszej grze. Chcemy zrobić dobre wrażenie – powiedział Szczęsny tuż przed ostatnim treningiem.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.