Szczęsny: dostaliśmy takiego rywala, to go pokonaliśmy
– Czy była to najmocniejsza kadra Argentyny? Oczywiście nie. Ale dostaliśmy takiego rywala i cieszymy się, że udało się wygrać – po zakończonym zwycięstwem Polaków 2:1 towarzyskim spotkaniu na stadionie Legii.
Szczęsny grał w kadrze dopiero po raz trzeci. Ale też dopiero teraz puścił pierwszego gola. Na nowym obiekcie przy Łazienkowskiej wystąpił po raz drugi. Wcześniej wraz z Arsenalem Londyn brał udział w otwarciu warszawskiego stadionu. Wtedy Arsenal wygrał 6:5. W pierwszej połowie trzy bramki puścił Łukasz Fabiański, a dwie właśnie Szczęsny, który go zastąpił po przerwie. Wtedy atmosfera na trybunach była całkiem inna aniżeli w niedzielę. Ta przypominała piknik.
– Nie bardzo jestem w stanie wytłumaczyć takie zjawisko. Po raz pierwszy widziałem, żeby doping na Legii nie był wyjątkowy. Ci kibice, którzy wspierali kadrę i zachowywali się jednak bardzo fajnie i nie mamy prawa narzekać. Mam jednak nadzieję, że podczas czwartkowego meczu z Francją wróci gorący doping z jakiego ten stadion jest znany.
Szczęsny zetknął się poza tym z ciekawą sytuacją, bo grając trzeci raz w reprezentacyjnej bramce za każdym razem miał przed sobą zupełnie różną dwójkę stoperów.
– Ciekawa sytuacja, ale to już chyba norma. Zagraliśmy jednak całkiem nieźle w tyłach. Argentyńczycy stworzyli tylko dwie sytuacje i jedną wykorzystali. Oni grają bardzo ofensywną piłkę, więc defensorzy siłą rzeczy mają utrudnione zadanie – podsumował bramkarz Arsenalu.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.