Nadal
nie wiadomo, gdzie w kolejnym sezonie grać będzie Wojciech
Szczęsny. Polski bramkarz jest tylko wypożyczony do Romy, więc
teoretycznie po zakończeniu obecnych rozgrywek powinien wrócić do
Arsenalu. Być może jednak włoski klub zdecyduje się na wykupienie
26-latka z Kanonierów.
Foto: Łukasz Skwiot
–
Chyba mam teraz najlepszy okres w swojej karierze, bo faktycznie w
tym sezonie udało mi się jeszcze nie dać d***. Mam o co walczyć –
powiedział Szczęsny w rozmowie z portalem Łączy nas piłka. –
Moja przyszłość jest cały czas niepewna. Niby motywacja jest ta
sama, ale ta niepewność daje ci kopa do jeszcze cięższej pracy.
Wyznaczam sobie nowe standardy, staram się ich trzymać. Mam
nadzieję, że zachowam je nawet wtedy, kiedy tej niepewności już
nie będzie – dodał 28-krotny reprezentant Polski.
W
trwającym sezonie Szczęsny zaliczył 20 występów w lidze
włoskiej. Aż osiem razy polskiemu bramkarzowi Romy udało się
zachować czyste konto.
O
miejsce w podstawowej jedenastce rzymskiej drużyny Wojciech Szczęsny
wygrywa rywalizację z pierwszym bramkarzem reprezentacji Brazylii,
Alissonem. Polak jest pewniakiem do gry w Serie A, natomiast jego
konkurent występuje w meczach Ligi Europy.
Szczęsny
trafił do Romy z Arsenalu w lipcu 2015 roku. Okres jego wypożyczenia
upływa wraz z końcem obecnego sezonu. Giallorossi mają możliwość
wykupienia reprezentanta Polski z londyńskiego klubu.