Po raz drugi w tym sezonie AS Roma straciła punkty. Tym razem stołeczny zespół zmierzył się na wyjeździe z Fiorentiną, która w końcówce zapewniła sobie zwycięstwo.
Nie oglądaliśmy dzisiaj pojedynku polskich bramkarzy. Co prawda Wojciech Szczęsny wybiegł w pierwszym składzie Romy, ale tylko na ławce rezerwowych Fiorentiny usiadł Bartłomiej Drągowski.
Ostatecznie trzy punkty w dzisiejszym spotkaniu powędrowały do gospodarzy. O losach meczu zadecydowała akcja, która miała miejsce w 82. minucie.
Wówczas Milan Badelj oddał silny strzał z dystansu. Szczęsny starał się odbić piłkę po uderzeniu rywala, ale ostatecznie Polak musiał skapitulować.
Tym samym komplet punktów powędrował do gospodarzy, chociaż AS Roma wcześniej również miała swoje okazje.