Wojciech Szczęsny robił co mógł we wtorkowym spotkaniu Romy z Barceloną. Wobec fantastycznej postawy piłkarzy Dumy Katalonii był jednak bezradny. – Oni potrafią robić rzeczy, jakich nigdy jeszcze nie widziałem – przyznał po końcowym gwizdku w rozmowie z Canal Plus.
Wojciech Szczęsny jest pod wrażeniem umiejętności graczy Barcelony(foto: Łukasz Skwiot)
Zawodnicy Romy w pierwszym spotkaniu sprawili niespodziankę i zdołali zremisować z Barceloną (1:1). Ozdobą meczu był wówczas piękny gol Alessandro Florenziego z połowy boiska. W rewanżu jednak Duma Katalonii – po wygranej w El Clasico – nie miała litości. Podopieczni Luisa Enrique grali jak natchnieni, a Szczęsny na dobrą sprawę mógł tylko obserwować, jak Katalończycy się bawią.
– To było smutne. Nikt nie chce przegrywać tak wysoko. Nie wiem, czy to najlepsza drużyna na świecie, bo z innymi w tym roku nie grałem, ale wiem, że potrafią takie rzeczy, których jeszcze nigdy nie widziałem. Ciężko będzie ich pokonać – powiedział Szczęsny po zakończeniu spotkania na antenie Canal Plus.
Polak spisywał się bardzo dobrze, udało mu się nawet obronić rzut karny wykonywany przez Neymara. Nic to jednak nie dało.
– Kilka razy wychodzili dwóch na jednego i nie miałem co zrobić. Rzucałem się jak manekin – zakończył reprezentant Polski.
Barcelona ma po pięciu kolejkach 13 punktów i pewny awans z pierwszego miejsca. Roma oczek zgromadziła pięć – tyle samo, co Bayer Leverkusen. W następnej kolejce Aptekarze podejmą Blaugranę, natomiast Romą – BATE Borysów.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.