Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że powrót Damiana Szczęsnego do GKS-u Tychy będzie formalnością. Piłkarz dostał zgodę Podbeskidzia Bielsko-Biała na dołączenie do treningów pierwszoligowca, jednak niewykluczone, że na dniach wróci on do ekipy Górali.
Szczęsny nie mieścił się w planach Marcina Sasala na rundę rewanżową T-Mobile Ekstraklasy, ale w piątek trener Podbeskidzia pożegnał się ze swoim stanowiskiem, a nowy szkoleniowiec może wezwać Szczęsnego i sprawdzić jego przydatność do zespołu.
– Wypożyczenie Damiana do Podbeskidzia Bielsko-Biała obowiązuje do końca sezonu 2012/13, ale nasz zawodnik otrzymał zgodę klubu z Bielska-Białej na udział w sobotnich testach oraz treningach prowadzonych przez Piotra Mandrysza – powiedział Michał Rus, rzecznik prasowy GKS-u.
– Wczoraj dotarła jednak do nas informacja o zwolnieniu trenera Podbeskidzia Marcina Sasala, dlatego niewykluczone, że nowy szkoleniowiec będzie chciał się przyjrzeć Damianowi i dać mu kolejną szansę na boiskach T-Mobile Ekstraklasy – dodał.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.