Szczęsny wziął się za siebie, Wenger jest zadowolony
Wojciech Szczęsny musi bardzo ciężko pracować, by odzyskać zaufanie Arsene’a Wengera. Jeśli Polak zamierza odzyskać miejsce w bramce Arsenalu, to nie ma innego wyboru. Co o jego postawie myśli opiekun Kanonierów?
Przypomnijmy, że Szczęsny został odsunięty na boczny tor po pamiętnym meczu z Southampton. To właśnie po tym spotkaniu Polak miał pozwolić sobie na zapalenie w szatni papierosa, czym mocno podpadł menedżerowi. O tym czy taka sytuacja w ogóle miała miejsce, pewnie nigdy się nie dowiemy, jednak faktem jest, że Szczęsny został po meczu ze Świętymi posadzony na ławce rezerwowych.
Miejsce polskiego bramkarza zajął David Ospina, który spisuje się bardzo dobrze i nie chce oddać placu. Nie można wykluczyć, że Kolumbijczyk już do końca sezonu będzie nr 1 u Wengera.
– Szczęsny dobrze odpowiedział na to co się ostatnio działo i bardzo ciężko pracuje na treningach. Nigdy jeszcze nie widziałem, by tak mocno się przykładał do zajęć. Daje z siebie więcej niż sto procent – powiedział Wenger.
– Kto będzie grał w kolejnych spotkaniach? Rywalizacja o miejsce w bramce jest naprawdę spora i przed każdym meczem będę decydował o tym, kto znajdzie się w podstawowym składzie – kontynuował.
Wenger jest zdania, że reakcja Szczęsnego była najlepszym zachowaniem na jakie Polak mógł się w obecnej sytuacji zdobyć. – To jest bardzo ważne. Jeśli piłkarz pokazuje silny charakter, a tak właśnie robi Wojciech – zakończył.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.