Wiceprezes PZPN ds piłkarstwa profesjonalnego, Bigusław Biszof, który jest jednocześnie szefem Ekstraklasy SA zrzeszającej drużyny występujące w najwyższej polskiej lidze, obie funkcje wypełnia od niedawna, ale wiele wskazuje na to, że jest to człowiek, który ma pomysł na dynamiczny rozwój polskiego futbolu klubowego.
– Polska piłka nożna ma potężny potencjał, który jest w zasięgu ręki. Ostatnie zmiany w PZPN wyzwoliły ogromny kapitał zaufania społecznego, który teraz trzeba właściwie wykorzystać – optymistycznie wypowiedział się dla magazynu „Polska Piłka” wydawanego przez piłkarski związek.
– Drogę do sukcesu ligi postrzegam poprzez ciągłe umacnianie sześciu filarów: komfort i bezpieczeństwo na stadionach, rosnącą frekwencję, zwiększającą się dostępność meczów w TV, atrakcyjność rozgrywek, wiarygodność marki Ekstraklasa, a także poszerzającą się grupę mocnych partnerów i sponsorów Ekstraklasy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.