Oleksandr Szeweluchin, obrońca Górnika Zabrze nie zagra w piątkowych spotkaniach sparingowych swojego zespołu. Piłkarz musiał w trybie nagłym wylecieć na Ukrainę.
Powodem opuszczenia przez Szeweluchina zgrupowania Górnika jest fakt, że w Kijowie urodziła się mu córeczka. Zawodnik otrzymał o klubu wolne i poleciał na Ukrainę, by być przy swojej rodzinie.
Górnik w piątek będzie przebywał w Tychach, gdzie rozegra dwa mecze kontrolne z LZS-em Piotrówka i Halniakiem Maków.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.